Reklama

Wszyscy w kamasze. Kreml uspokaja, że nie będzie mobilizacji. Tak samo, jak miało nie być we wrześniu

Władimir Putin chce zmobilizować na wojnę z Ukrainą kolejne setki tysięcy Rosjan. Akcja rusza w kwietniu.
Kreml liczy, że armia zwiększy się o kolejne 400 tys. żołnierzy kontraktowych. Na zdjęciu: ćwiczenia

Kreml liczy, że armia zwiększy się o kolejne 400 tys. żołnierzy kontraktowych. Na zdjęciu: ćwiczenia w jednostce w Peresławiu Zaleskim niedaleko Moskwy

Foto: Kirill KUDRYAVTSEV/AFP

Wezwania do stawienia się w komendzie wojskowej otrzymują mężczyźni w Moskwie, Petersburgu, Biełgorodzie, Woronieżu, Tambowie, Czelabińsku i wielu innych miastach. Rosyjska organizacja zajmująca się obroną praw człowieka Agora informuje, że podobne listy są wysyłane rezerwistom już w 33 regionach. Inne źródła mówią, że dotyczy to 44 regionów.

Mężczyźni po służbie w wojsku są wzywani pod pretekstem „aktualizacji danych osobowych” albo w związku z ćwiczeniami wojskowymi. Szef Agory Paweł Czikow zwraca uwagę, że wzywanie rezerwistów na ćwiczenia odbywa się wyłącznie na podstawie rozporządzenia prezydenta. A dotychczas takiego rozporządzenia nie ma.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama