Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 386

Ihnat wskazał, że ukraińska obrona przeciwlotnicza jest w stanie strącić pociski Kalibr, Ch-101/Ch-555/Ch-55, R-500, Ch-59 i Ch-55.

Jednocześnie - jak dodał - Siłom Zbrojnym Ukrainy trudno jest strącać pociski balistyczne, spadające na cel z bardzo dużą prędkością. W szczególności chodzi o pociski balistyczne 9M723 - Iskander "M", pociski 9M79M - Toczka-U, przeciwokrętowe rakiety Ch-22, pociski manewrujące R-800 - Onyks i pociski Ch-47 - hipersoniczne pociski Kindżał oraz pociski Ch-31P wykorzystywane do niszczeni radarów.

Czytaj więcej

Od września 2022 roku w kierunku Ukrainy wystrzelono ponad 800 pocisków

- Wszystkie te pociski latają szybko, po trajektorii balistycznej i spadają na cel z dużą prędkością. Aby zestrzelić pocisk, który już spada, potrzebne są specjalne zestawy przeciwlotnicze - wyjaśnił Ihnat.

Według rzecznika dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy nawet 30 proc. strąconych rosyjskich pocisków manewrujących dowodzi skuteczności obrony przeciwlotniczej Ukrainy.

Ihnat stwierdził też, że ukraińska obrona przeciwlotnicza bazuje na zestawach Buk-M1 i S-300.

Do ostatniego zmasowanego ataku rakietowego Rosji na cele na Ukrainie doszło do 9 marca. Wówczas Rosjanie użyli m.in. aż 6 pocisków Kindżał.