Czytaj więcej

Masakra w Makiejewce spowodowana używaniem telefonów komórkowych przez Rosjan?

Semjon Pegow, który zamieszcza wpisy i nagrania pod pseudonimem "WarGonzo", zamieścił we wtorek rano na swoim kanale Telegram pięciominutowy film omawiający to, co nazwał "tragedią w Makiejewce".

- Pomimo oficjalnego oświadczenia Ministerstwa Obrony, dokładna liczba ofiar jest nadal nieznana - powiedział Pegow.

- Na ile możemy ufać własnym źródłom, które pracują w miejscu, gdzie wydarzyła się ta tragedia, w tej chwili jeszcze odkopują gruzy. I niestety, liczba ofiar tej tragedii - uderzenia HIMARS na kwatery zarówno nowo zmobilizowanych, jak i pełniących służbę wojskowych, w tym Gwardii Narodowej - może być większa - dodał.

Czytaj więcej

Masakra w Makiejewce spowodowana używaniem telefonów komórkowych przez Rosjan?

Rosyjskie Ministerstwo Obrony w poniedziałek poinformowało, że w Makiejewce zginęło 63 wojskowych. Ukraińcy mieli użyć wyrzutni rakiet HIMARS do ataku na budynek, w którym zakwaterowano rosyjskich żołnierzy.

Ukraińska armia twierdzi, że zginęło około 400 rosyjskich żołnierzy, a kolejnych 300 zostało rannych i mówi, że dokładna liczba jest "w trakcie wyjaśniania".

Putin osobiście przyznał Pegowowi "Order Odwagi" na Kremlu 20 grudnia.

Nie tylko Pegow poddaje w wątpliwość oficjalną relację Rosji. Igor Girkin zasugerował w poniedziałek, że liczba zabitych i rannych może iść w setki.

Wciąż nie ma ostatecznych danych na temat liczby ofiar, ponieważ wiele osób wciąż uznaje się za zaginione - powiedział Girkin, który został uznany przez holenderski sąd za winnego masowego morderstwa za udział w zestrzeleniu samolotu Malaysia Airlines Flight 17 nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku.