Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
- Nasi żołnierze w pełni ukończyli szkolenie we wspólnych ośrodkach szkolenia bojowego sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej i Republiki Białoruś - powiedział Leonid Kasiński, szef Głównego Zarządu Ideologicznego Ministerstwa Obrony Białorusi.
- Tego typu broń (systemy Iskander i S-400) pełni dziś służbę bojową i jest w pełni przygotowana do wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem - dodał.
Nie wiadomo, ile systemów Iskander - które są zdolne do przenoszenia broni jądrowej - zostało rozmieszczonych na Białorusi po tym, jak prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w czerwcu, że Moskwa dostarczy je Mińskowi.
Czytaj więcej
Przywódca Białorusi, Aleksandr Łukaszenko wyjaśnił, że zdecydował się sprawdzić gotowość bojową sił szybkiego reagowania na Białorusi, w związku z...
Wiadomość ta pojawia się w kontekście rosnących nacisków Moskwy na Mińsk, by ten wspomógł inwazję na Ukrainę, która trwa już 10 miesięcy i nie widać jej końca.
Rosyjskie siły wykorzystały Białoruś jako platformę startową do nieudanego ataku na Kijów w lutym.
Iskander-M, mobilny system pocisków kierowanych, zastąpił sowiecki "Scud". Jego dwa pociski kierowane mają zasięg do 500 km i mogą przenosić głowice konwencjonalne lub jądrowe. Zasięg ten sięga głęboko do sąsiadów Białorusi, w tym Ukrainy i Polski.
System S-400 to rosyjski mobilny system przechwytywania pocisków ziemia-powietrze (SAM), zdolny do rażenia samolotów, bezzałogowych statków powietrznych, rakiet manewrujących, posiadający zdolność do obrony przed rakietami balistycznymi.
Kasiński powiedział również, że samoloty wojskowe kraju zostały przekształcone w celu przenoszenia "specjalnej amunicji lotniczej".