Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 245

Zanim Stany Zjednoczone opuściły Afganistan w związku z przejęciem władzy przez talibów w sierpniu 2021 roku,  wydano prawie 90 miliardów dolarów na budowę Afgańskich Narodowych Sił Obrony i Bezpieczeństwa.

Komandosi byli szkoleni przez instruktorów ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Były wysoki rangą afgański urzędnik ds. bezpieczeństwa, który mówił pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział "Foreign Policy" , że dołączenie komandosów z Afganistanu do Rosjan byłoby przełomem na ukraińskim polu walki. Inny urzędnik, który był również oficerem afgańskich komandosów, powiedział, że jest pewien, iż za rekrutacją afgańskich sił specjalnych przez Rosję stoi rosyjska grupa Wagnera.

Według jednego z rozmówców magazynu, 35-letniego byłego kapitana komandosów, pomógł on kilku byłym kolegom skontaktować się z rekruterem, który zorganizował im lot do Teheranu, gdzie znajduje się jego biuro, skąd polecieli do Rosji.

W Afganistanie może być obecnie od 20 do 30 tys. byłych komandosów, którym nie udało się ewakuować do krajów zachodnich. Wielu z nich jest zmuszonych do ukrywania się przed talibami. Nie wszyscy z nich są gotowi walczyć po stronie Rosji, którą uważają za wroga, ale - jak twierdzą rozmówcy magazynu - rozpaczliwa sytuacja, w jakiej się znaleźli, może zmusić kilka tysięcy osób do takiego kroku.

Magazyn wskazuje, że afgańscy wojskowi, porzuceni przez swoich zachodnich partnerów po opuszczeniu Afganistanu, mogliby stać się naturalnymi sojusznikami Ukrainy, gdyby dano im taką możliwość.