Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 225

Kirył Stremousow to polityk i bloger z obwodu chersońskiego, od lat opowiadający się za przyłączeniem tego regionu do Rosji i kolaborujący z Moskwą.

W nagraniu umieszczonym na Telegramie Stremousow wychwala rosyjskie wojsko, które "mimo paniki, jaka jest rozsiewana w mediach", stoi na swoich pozycjach "do śmierci", powstrzymując "najazd Ukranazistów" i przeciwstawiając swój heroizm "niekompetentnym dowódcom w Moskwie".

Stremousow wypomina także dowództwu w Moskwie i rządzącym, że nie rozumieją problemów, jakie są na froncie.

- Wieku mówi, że gdyby byli ministrem obrony, który pozwolił na taki stan rzeczy, jako oficerowie powinni się zastrzelić - mówił Stremousow.

- Ale - dodaje - dla wielu "oficer" to niezrozumiałe pojęcie.

Taka publiczna - i obraźliwa - krytyka ze środka systemu jest niezwykle rzadka we współczesnej Rosji. MInistrstwo obrony odmówiło komentarza.