Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 167

- Najbardziej dotkliwymi sankcjami będzie zamknięcie granic. Rosjanie zabierają komuś ziemię. Powinni żyć we własnym świecie, dopóki nie zmienią swojej filozofii - powiedział Wołodymyr Zełenski w wywiadzie, którego udzielił dziennikowi „The Washington Post”. 

Krytycy tego pomysłu podkreślają, że zamknięcie granic dla wszystkich Rosjan byłoby niesprawiedliwe dla tych, którzy opuścili swój kraj, ze względu na to, że nie zgadzają się z polityką Władimira Putina oraz decyzją o ataku na Ukrainę.

Czytaj więcej

Zełenski: Rosja musi stracić wszystko, co zdobyła

Zdaniem Zełenskiego takie rozróżnienia nie mają znaczenia. - Niezależnie od typu Rosjan sprawcie, by byli w Rosji. Wtedy zrozumieją. Powiedzą: „ta wojna nie ma z nami nic wspólnego. Cała populacja nie może być pociągnięta do odpowiedzialności, prawda?” - stwierdził prezydent Ukrainy. - Ludność wybrała ten rząd i nie walczy z nim, nie kłóci się z nim, nie krzyczy na niego - podkreślił. - Nie chcecie tej izolacji? Mówicie całemu światu, że musi żyć według waszych zasad, więc zamieszkajcie tam. To jedyny sposób, by wpłynąć na Putina - zaznaczył. 

Prezydent Zełenski powiedział także, że chce, aby Rosja wiedziała, że kiedy tylko Ukraina "będzie mieć wystarczającą ilość sił i środków, zajmie wszystkie swoje terytoria".