Reklama

Kułeba: Jaki jest powód kryzysu energetycznego i inflacji w Europie? Rosja

- Nawet ci, którzy traktują nas w Europie dobrze, mają w głowie obraz, że Rosja zaatakowała wyłącznie Ukrainę. Próbujemy wyjaśnić im i wszystkim innym, że Rosja zaatakowała Europę na długo przed tym, nim ich siły zbrojne wkroczyły na Ukrainę wzdłuż całej linii frontu 24 lutego - mówi szef MSZ Ukrainy, Dmytro Kułeba, w rozmowie z Ukrinformem.

Publikacja: 03.08.2022 10:56

Dmytro Kułeba

Dmytro Kułeba

Foto: PAP/UKRINFORM

arb

Kułeba podkreśla, że poziom "sympatii dla Ukrainy w Europie jest bardzo wysoki". Jednocześnie - jak dodał - w Europie brakuje zrozumienia, że atak Rosji na Ukrainę nie dotyczy tylko Ukrainy.

- Gazowy kryzys w Europie rozpoczął się pod koniec ubiegłego roku. Ceny gazu zaczęły rosnąć na długo nad tym, nim rosyjskie rakiety spadły na Kijów. Co jest powodem stojącym za obecnym kryzysem energetycznym i inflacją w Europie? To działania Rosji - mówił szef ukraińskiej dyplomacji.

Czytaj więcej

Sondaż: Rząd Morawieckiego robi za mało, by ulżyć Polakom

- Dlatego to złożony atak i (wszyscy) powinni zrozumieć, że pomoc Ukrainie to nie działanie charytatywne, ale inwestycja we własną przyszłość i własne bezpieczeństwo. Ale przed 24 lutego Europejczycy próbowali rozwiązać ten problem stale flirtując z (Władimirem) Putinem - pogrążali się w tych niekończących rozmowach "zróbmy to w ten lub tamten sposób". Kłamał im wszystkim i pluł im w twarze. 24 lutego stało się to oczywiste - i było objawieniem. Ale teraz nadchodzi kolejna faza: przyjęcie faktu, że jedynym sposobem, by chronić nasze bezpieczeństwo i dobrobyt jest uczynienie Rosji inną. A droga do tej innej Rosji wiedzie wyłącznie przez jej porażkę na polu bitwy na Ukrainie - przekonywał Kułeba.    

Zmierzamy do wielkiego zwycięstwa, a Rosjanie zmierzają do naszej wielkiej porażki

Dmytro Kułeba, szef MSZ

Reklama
Reklama

- Wygramy i przywrócimy naszą integralność terytorialną, podczas gdy Europa pozbędzie się źródła koszmaru wiszącego nad kontynentem - dodał.

Kułeba mówił też o malejącym zainteresowaniem wojną przez opinię publiczną na Zachodzie. - To są prawa psychologii - ludzie przyzwyczajają się do wszystkiego, więc to, co najpierw było szokiem, pierwsze 24 godziny inwazji, stało się czymś zwyczajnym. Są tylko dwa sposoby, by wrócić na pierwsze strony - albo wielkie zwycięstwo lub wielka porażka. Wszystko co będzie pomiędzy tymi biegunami znajdzie się na drugiej lub trzeciej stronie - tłumaczył.

- Zmierzamy do wielkiego zwycięstwa, a Rosjanie zmierzają do naszej wielkiej porażki. Ale sądzę, że pierwsze strony będą nasze - podsumował.

Konflikty zbrojne
Rosja planuje atak, o który oskarży Ukrainę? Ostrzeżenia przed operacją Kremla
Konflikty zbrojne
Donald Trump ostrzega, że USA mogą interweniować w Iranie. W tle protesty
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1408
Konflikty zbrojne
Kilkadziesiąt zabitych w ataku dronów. Rosja oskarża Ukrainę
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Konflikty zbrojne
„Cieszę się, że pan żyje, to bardzo miłe”. Brawurowa akcja ukraińskiego wywiadu wojskowego
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama