Ukraina chce więcej HIMARS-ów. USA odpowiada, że to skomplikowane

Władze Ukrainy przekonują, że powinny otrzymać więcej wyrzutni HIMARS. Amerykanie chcą zobaczyć, jak Ukraińcy używają i wdrażają poszczególne systemy do swojego arsenału, zanim wyślą bardziej zaawansowaną broń, nawet jeśli potencjalne opóźnienia kosztują ludzkie życie.

Publikacja: 24.07.2022 16:45

Ukraina chce więcej HIMARS-ów. USA odpowiada, że to skomplikowane

Foto: AFP

Od czasu ostatniego uderzenia z wykorzystaniem wyrzutni HIMARS na rosyjski skład amunicji w Izium, ostrzał jest "10 razy mniejszy" niż wcześniej, powiedział Bohdan Dmytruk, dowódca batalionu w 93 Ukraińskiej Brygadzie Zmechanizowanej.

Amerykanie powoli przekazują Ukraińcom zaawansowane systemy rakietowe, obserwując jak armia sobie z nimi radzi i jak na dostawy reaguje Rosjanie. 

Tylko w jego batalionie, powiedział Dmytruk, liczba zabitych i rannych dramatycznie spadła w porównaniu z tym, kiedy jego żołnierze przenieśli się na tę część linii frontu trzy miesiące temu. 

Dmytruk i jego żołnierze uważają, że przerwanie ciągłego bombardowania to wynik oszczędzania pocisków po zniszczeniu składów amunicji oraz obawie, że użycie własnej artylerii zwróci uwagę na ich pozycje o wiele bardziej dokładnych HIMARS-ów.

Czytaj więcej

Ławrow: gotowość Kijowa do walki do końca nie jest dobra dla Ukraińców

- Oni nie mają pojęcia, gdzie to się znajduje - powiedział Dmytruk o amerykańskich wyrzutniach. 

Pentagon ogłosił w piątek, że wyśle na Ukrainę cztery dodatkowe systemy rakietowe, co da w sumie 16 sztuk na froncie. Wielka Brytania i Niemcy wysłały lub zobowiązały się do wysłania trzech podobnych systemów dalekiego zasięgu, ale Ukraińcy mówią, że potrzeba jest znacznie większa i natychmiastowa.

Ukraińscy urzędnicy państwowi i wojskowi mówili, że potrzebują dziesiątek, setek, a nawet tysięcy HIMARSów. - Dla skutecznej kontrofensywy potrzebujemy co najmniej 100, z amunicją o dłuższym zasięgu niż to, co zostało dostarczone - powiedział minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.

Część komentatorów twierdzi, że celem powinno być stworzenie Ukrainie lepszej pozycji do negocjacji w sprawie zawieszenia broni, aby powstrzymać Rosję przed zdobyciem kolejnych terytoriów. Inni twierdzą, że celem pomocy udzielanej przez sojuszników, teraz gdy Ukraińcy pokazali swoje umiejętności walki, powinno być uzbrojenie ich do kontrofensywy, aby wypchnąć Rosjan z powrotem za ich własną granicę.

Czytaj więcej

Ukraina zapowiada odzyskanie regionu Chersonia do września

Amerykanie podkreślają, że jedną z ich głównych trosk jest to, aby nie sprowokować Rosji do bezpośredniego konfliktu z NATO, nawet gdy Ukraina wskazuje, że Rosja najechała ich kraj bez prowokacji. Zasięg amunicji, którą Stany Zjednoczone dostarczają nie sięgnie terytorium Rosji.

Jednocześnie, jak zaznaczył sekretarz obrony Lloyd Austin, tak zaawansowana broń nie wychodzi po prostu z pudełka gotowa do użycia. Jak dotąd, 200 Ukraińców zostało przeszkolonych poza granicami kraju w zakresie używania i konserwacji HIMARS.

- Nie wystarczy tylko dostarczyć kawałek sprzętu - powiedział Austin. - Musimy mieć ten kawałek sprzętu plus części zamienne, plus narzędzia do jego naprawy - dodał.

Amerykanie zapowiedzieli, że chcą zobaczyć, jak Ukraińcy używają i wdrażają nowy sprzęt, zanim wyślą bardziej zaawansowaną broń, nawet jeśli potencjalne opóźnienia kosztują życie.

Z perspektywy Ukrainy ten proces decyzyjny jest "jak w grze komputerowej" - powiedział w wywiadzie minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba. - Musisz odblokować kolejny poziom, ale zanim to zrobisz, zwykle umierasz kilka razy. Problem z prawdziwym życiem polega na tym, że nie możesz umrzeć wiele razy, zanim przejdziesz do następnego poziomu - stwierdził.

Innym potencjalnym zmartwieniem USA jest dostępność samej broni. W amerykańskich magazynach znajduje się prawdopodobnie od 1000 do 3000 pocisków ATACMS - powiedział Chris Dougherty, starszy pracownik ds. obrony w Center for a New American Security. Są to najstarsze pociski w magazynach armii i są okresowo testowane, aby zapewnić żywotność. Zastępcza amunicja, która może strzelać jeszcze dalej, nie jest jeszcze w produkcji.

Departament Obrony powiedział w 2020 roku, że Stany Zjednoczone mają zapas 410 HIMARS, ale Pentagon odmówił przedstawienia aktualnej liczby. 

Budanow, szef wywiadu wojskowego Ukrainy, powiedział, że najdłuższy zasięg obecnie w arsenale jego kraju jest Toczka-U, system z czasów sowieckich z maksymalnym dystansem około 120 km, i "bardzo niewiele z nich pozostało".

Od czasu ostatniego uderzenia z wykorzystaniem wyrzutni HIMARS na rosyjski skład amunicji w Izium, ostrzał jest "10 razy mniejszy" niż wcześniej, powiedział Bohdan Dmytruk, dowódca batalionu w 93 Ukraińskiej Brygadzie Zmechanizowanej.

Amerykanie powoli przekazują Ukraińcom zaawansowane systemy rakietowe, obserwując jak armia sobie z nimi radzi i jak na dostawy reaguje Rosjanie. 

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Dyskusja w Brukseli. Czy Ukraina powinna mieć możliwość atakowania celów w Rosji?
Konflikty zbrojne
Jędrzej Bielecki: Przełom na wojnie Rosji z Ukrainą. Teraz to NATO straszy Putina
Konflikty zbrojne
Putin grozi Kijowowi: Jeśli polskie wojsko wejdzie na Ukrainę, już jej nie opuści
Konflikty zbrojne
Izrael zbombardował obóz dla uchodźców w Rafah. Kolejna masakra w Strefie Gazy
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Konflikty zbrojne
Izraelskie czołgi dotarły do centrum Rafah
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał