– Dzisiaj jest inna sytuacja geograficzna. To już nie tylko DRL i ŁRL (chodzi o samozwańcze republiki Doniecką i Ługańską – red.), to już i obwód chersoński, zaporoski i część innych terytoriów. I ten proces trwa, konsekwentnie i stanowczo – oznajmił w środę szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.
To potwierdza ostatnie doniesienia rzecznika Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Johna Kirby’ego który, powołując się na dane amerykańskiego wywiadu, przekonywał, że Kreml już przygotowuje grunt pod aneksję okupowanych terenów, na wzór tej zrealizowanej osiem lat temu na półwyspie krymskim.