- Ukraina to kraj, który zniszczył mit o niezwykłej potędze armii rosyjskiej. Armia, która rzekomo mogłaby podbić każdego w ciągu kilku dni. Ale Ukraina to kraj, w którym armia rosyjska kontynuuje wojnę, której nie chce zakończyć. Teraz Rosja próbuje zająć cały kraj. Ale czujemy się na tyle silni, by myśleć o przyszłości Ukrainy, która jest i będzie otwarta na świat - mówił Zełenski.

Prezydent zauważył, że mówiąc to używa słów, które każdy ze słuchaczy zna z książek, z mediów.

-  „Walka o wolność”, „mit”, „armia rosyjska”, „wojna”, „przetrwać”, „okopy” - każde z tych słów wydaje się od razu jasne. Ale czy teraz czujecie całą ich głębię? - pytał Zełenski.

- Jestem pewien, że przez lata w Stanford napisano wiele wspaniałych esejów. I jestem pewien, że w ciągu ostatnich 8 lat na waszej uczelni było wielu znakomitych studentów. Podobno wśród nich byli ci, którzy przeżyli wojnę. A ich odpowiedzi na to pytanie - co jest dla ciebie najważniejsze i dlaczego - prawdopodobnie znacznie różniły się od odpowiedzi tych, którzy mieli szczęście żyć w pokoju - mówił prezydent.

Żyjemy w strasznych czasach, kiedy Amerykanie składają Ukraińcom kondolencje z powodu śmierci na wojnie. A Ukraińcy składają Amerykanom kondolencje z powodu śmierci w pokoju.

Zełenski mówił o ludziach, którzy stracili na wojnie sowich najbliższych, stracili domy i miejsca, które znali i w których żyli nawet po kilkadziesiąt lat. Informacje o ich śmierci i starach napływają nieprzerwanie od 93 dni. Mówił o sankcjach, które trzeba nakładać na Rosję, żeby zatrzymać przepływ pieniędzy na rosyjski terror, o broni, która pomoże przezwyciężyć techniczną i ilościową przewagę armii rosyjskiej, o finansach, które pozwolą Ukrainie zachować normalność w czasie trwania wojny i o sprawiedliwym osądzeniu wszystkich zbrodniarzy wojennych, którzy zabijali, torturowali, gwałcili i wywozili obywateli Ukrainy.

Prezydent powiedział, że patrząc na swoich słuchaczy wierzy, że wielu z nich będzie na Ukrainie i pomoże w jej odbudowie. - Bo to jest największy projekt ochrony wolności, w którym wasze pokolenie może brać udział - mówił. - Nasze miasta są zniszczone. Nasze morze jest nadal zablokowane. Ale pozostajemy wolni.

Zełenski nawiązał do dramatu, który rozegrał się kilka dni temu w Uvalde w Teksasie, gdzie 18-latek zastrzelił 19 dzieci i dwoje dorosłych.

- Żyjemy w strasznych czasach, kiedy Amerykanie składają Ukraińcom kondolencje z powodu śmierci na wojnie. A Ukraińcy składają Amerykanom kondolencje z powodu śmierci w pokoju. Przyjmijcie proszę moje kondolencje - mówił Zełenski. - I koniecznie znajdźcie odpowiedź na pytanie kto ma dla was największe znaczenie i dlaczego? To jest dla mnie główne pytanie: kto ma największe znaczenie i dlaczego? Zadbajcie o siebie, swoją rodzinę, bliskich, przyjaciół. Zadbajcie o świat.

Autopromocja
TYLKO U NAS

Ambasador Chin w Polsce Sun Linjiang o nowej ofercie współpracy Pekinu z Warszawą

CZYTAJ