– Na pytanie „Co nowego na froncie” trudno mi coś odpowiedzieć. Praktycznie wszędzie trwają walki. Gdzieś pozycyjne, gdzieś ofensywne, i coraz częściej obronne – mówi były dowódca rosyjskich dywersantów i separatystów w Donbasie, oficer rosyjskiego kontrwywiadu FSB Igor Girkin (znany pod pseudonimem Striełkow).
Mówiąc o walkach obronnych, Girkin miał rzecz jasna na myśli własną, rosyjską armię. W trzecim miesiącu najazdu agresor coraz częściej musi się rozpaczliwie bronić. Ale Ukraińcy nie mają jeszcze wystarczająco siły, by rozbić tę obronę.