Rezolucja przeszła 128 głosami za, żaden poseł nie był przeciw, nikt również nie wstrzymał się od głosu. Stwierdza się w niej, że rosyjskie siły zbrojne i najemnicy dopuścili się masowych zbrodni wojennych na terytorium Ukrainy, w szczególności w Buczy, Irpieniu, Mariupolu, Borodziance i Hostomelu.

Parlament Litwy stwierdza, że zamiarem jest całkowite lub częściowe zniszczenie narodu ukraińskiego i złamanie jego ducha poprzez zabijanie całych rodzin, w tym dzieci, uprowadzanie i gwałcenie ludzi oraz szydzenie z nich i z ciał pomordowanych.

Czytaj więcej

Rosyjskie pociski kierowane nie trafiają w cele. Moskwa w tyle za wojskami NATO

"Sejm uznaje pełnoskalową agresję zbrojną - wojnę - przeciwko Ukrainie, dokonaną przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej oraz jej kierownictwo polityczne i wojskowe [...], za ludobójstwo na narodzie ukraińskim" - przekazano.

Podkreślono również, że wszyscy sprawcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, a społeczność międzynarodowa musi powołać Specjalny Międzynarodowy Trybunał Karny do zbadania i oceny zbrodni popełnionych przez Rosję.

Parlament wzywa, by trybunał miał prawo wydawania międzynarodowych nakazów aresztowania i nie był ograniczony immunitetem państwowym ani immunitetem głów państw i szefów rządów oraz innych urzędników publicznych.

"Federacja Rosyjska, której siły zbrojne celowo i systematycznie atakują cele cywilne, jest państwem, które wspiera i dopuszcza się terroryzmu" - czytamy w rezolucji.