- Jesteśmy jedną całością, nas jest bardzo dużo. Pokochaliśmy się nawzajem, pomagamy jeden drugiemu, walczymy jeden za drugiego. Wczoraj wszyscy byliśmy charkowianami, wczoraj nas wszystkich bombardowali w Kijowie, wszyscy staliśmy razem, gdy uderzały rakiety - mówił Zełenski.
- Wiemy, jaka jest nasza święta historia. Jesteśmy częścią Europy - kontynuował.
Zełenski mówił też o uderzeniu rosyjskich rakiet w Babi Jar, wąwóz leżący dziś w obrębie Kijowa, w którym, w czasie II wojny światowej, znajdowało się miejsce kaźni Żydów i nazistowski obóz koncentracyjny.
Czytaj więcej
Prezydent USA Joe Biden, w czasie dorocznego orędzia o stanie państwa zapowiedział, że Władimir Putin zapłaci w długiej perspektywie wysoką cenę za...
- Oni nic nie wiedzą o naszej historii. Mają rozkaz: zniszczyć naszą historię, zniszczyć nasz kraj, zetrzeć nas wszystkich z powierzchni
- Zwracam się do wszystkich Żydów świata: zobaczcie co się dzieje. To jest bardzo bolesne. Was są miliony, miliony Żydów na całym świecie. Zobaczcie co tu się dzieje. Widać jak rodzi się nazizm. Krzyczymy o zabijaniu pokojowo nastawionej ludności, zabijaniu Ukraińców
Was są miliony, miliony Żydów na całym świecie. Zobaczcie co tu się dzieje. Widać jak rodzi się nazizm
- Wieczorem, w nocy uderzano w cywilnych obywateli, dzielnice mieszkaniowe. Kijów, Charków, Mariupol... - wyliczał.
- Nie ma żadnego powodu, aby to się działo. Jakie mamy tutaj bazy NATO? Cerkiew Św. Andrzeja? Sobór Św. Zofii? - pytał.
Zełenski mówił następnie, że Ukraina "zaczyna procedurę wstępowania do UE". - Świat to wspiera - podkreślił.
- 6 tysięcy Rosjan zginęło na ukraińskiej ziemi. Po co? Nie ma możliwości zniszczenia Ukrainy. Jesteśmy na swojej ziemi - przekonywał.
- Jestem dumny z każdego z was. Świat jest dumny z każdego z was. Wy jesteście dzisiaj symbolem niezłomności - zwrócił się na koniec do Ukraińców.