Reklama

Krym to zaledwie początek

Niemrawym wysiłkom dyplomatycznym Zachodu towarzyszą przygotowania Rosji do inwazji poza Krym.
Krym to zaledwie początek

Foto: AFP

Wiele wskazuje na to, że niedzielne referendum na Krymie, po którym półwysep przyłączy się do Rosji, nie będzie najważniejszym wydarzeniem na Ukrainie w ten weekend. Na sobotę i niedzielę prorosyjskie organizacje we wschodniej Ukrainie zwołały bowiem masowe wystąpienia przeciwko „kijowskiej juncie" i „banderowcom". Będą się domagać „wolności dla Donbasu" i referendum o przyłączeniu do Rosji.

Wstępem do tej rozgrywki były zamieszki w Doniecku, w których w czwartek zginęła co najmniej jedna osoba.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama