Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Ale w to, że reżim Baszara Asada poprzednio stosował tę straszliwą i zakazaną broń, nikt nie wątpi. Po jednym z takich ataków, w 2013 rok, syryjski dyktator zapisał swój kraj do Konwencji o Zakazie Broni Chemicznej.
Tylko raz został ukarany, dokładnie rok temu za wymordowanie co najmniej 74 osób w Chan Szajchun amerykańskie lotnictwo zbombardowało bazę syryjskich wojsk rządowych, z której nadszedł atak. Bombardowanie było wynikiem jednej z nielicznych trafnych decyzji w polityce zagranicznej Donalda Trumpa. Przedtem świat zachodni, ściślej najważniejszy przywódca Barack Obama, wyznaczył Baszarowi Asadowi czerwoną linie, ale po jej przekroczeniu zachowywał się jakby nic się nie stało. Punktowe ataki proponowała Francja, ale prezydent Francois Hollande pozostał osamotniony i nic z tego nie wyszło.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: