Reklama

Michał Szułdrzyński: Za kulisami kontroli

Wojna gangów zamiast prawa i sprawiedliwości. Sytuacja w Zjednoczonej Prawicy po raporcie NIK wygląda na iście wybuchową mieszankę.
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś (z prawej) i p.o. dyrektora Departamentu Porządku i Bez

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś (z prawej) i p.o. dyrektora Departamentu Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego w NIK Michał Jędrzejczyk.

Foto: PAP/ Paweł Supernak

Choć prezes NIK spóźnił się trzy dni z organizacją wydarzenia, które miało uczcić pierwszą rocznicę „nieodbytych wyborów kopertowych" z maja 2020 r., chyba nikt nie może być zawiedziony tym, że trzeba było te kilkadziesiąt godzin poczekać. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami, ale tym razem oficjalnie, w czwartek Marian Banaś przedstawił miażdżące wyniki kontroli procesu przygotowania ubiegłorocznych wyborów, które miały się odbyć 10 maja. I choć kontrola potwierdziła bezprawność działań, co rok temu opisywaliśmy na tych łamach, i nie ujawniła nowych zmarnotrawionych kwot, zestawienie tego wszystkiego razem sprawia, że nazwa partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość brzmi w kontekście ubiegłorocznych wydarzeń jak jakieś ponure szyderstwo.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama