Reklama

Na Węgrzech przyspieszają rozliczenia. „Gigantyczny krok w stronę rozrachunku mafijnego państwa”

Dwóch pierwszych ministrów z Fideszu zostało zatrzymanych pod zarzutem korupcji. Jeśli zaczną sypać, zagrożony może być sam były premier Viktor Orbán.
Protest zwolenników Fideszu, 20 września w Budapeszcie

Protest zwolenników Fideszu, 20 września w Budapeszcie

Foto: AFP

Ta scena miała poruszyć serca Węgrów. Przynajmniej tych, którzy wciąż zaglądają na portale i media społecznościowe dawnego reżimu. Widać na niej, jak Balázs Hankó, minister kultury w ostatnim rządzie Viktora Orbána, powoli schodzi po schodach pięknego, XIX-wiecznego budynku węgierskiego parlamentu. Trzyma za rękę żonę. Tuż za nimi idą dzieci. Rodzina wychodzi na zewnątrz, gdzie na Hankó już czeka SUV sił porządkowych. Zanim zabierze oskarżonego do aresztu, jest jeszcze chwila na uściśnięcie żony i dzieci. 

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama