Szef państwa złożył tego dnia wizytę na łymańskim odcinku frontu w obwodzie donieckim.

Zełenski: Sytuacja na tym odcinku frontu ustabilizowana

„Na stanowisku dowodzenia Trzeciego Korpusu Armijnego spotkałem się z żołnierzami prowadzącymi operację Vivaldi. To poważna operacja, istotna pod wieloma względami dla naszej obrony w ogóle, a w szczególności w Donbasie. W ciągu jej trzech sezonów Siły Obrony Ukrainy udaremniły rosyjskie plany przedarcia się na tyły aglomeracji słowiańsko-kramatorskiej i ustabilizowały sytuację na tym odcinku frontu” – napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.

Czytaj więcej

Ukraina odrzuciła ofertę Australii. Nie chce śmigłowców bojowych Tiger

„Rosja straciła ponad 5 tys. zabitych i rannych, a kolejnych 250 okupantów trafiło do niewoli i może zostać wymienionych na naszych jeńców. Od początku ofensywy udało się przywrócić pod kontrolę Ukrainy łącznie 176 kilometrów kwadratowych terytorium. Dziś omówiliśmy plany czwartego sezonu aktywnych działań” – przekazał.

Zełenski poinformował, że przeprowadził rozmowy z dowódcami jednostek bezpośrednio zaangażowanych w operację. Ich tematem były potrzeby w wyposażeniu i uzbrojeniu, w szczególności artylerii.

Czytaj więcej

Ukraina potrzebuje 155 mld dolarów na walkę z Rosją. Premier wskazał, ile brakuje

Przełomowa taktyka: Drony zamiast ludzi

„Bardzo perspektywicznym kierunkiem jest obecnie zastępowanie naszych żołnierzy naziemnymi systemami robotycznymi wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Podczas operacji Vivaldi właśnie ten element pozwolił nam wiele osiągnąć. Będziemy rozszerzać ich wykorzystanie, aby jak najczęściej najniebezpieczniejsze zadania na froncie wykonywał dron zamiast żołnierza. Uhonorowałem żołnierzy odznaczeniami państwowymi. Dziękuję za obronę Ukrainy i za służbę!” – napisał prezydent Ukrainy.