Reklama

Piotr Semka: Test na wolność badań

Od poniedziałku Polacy mogą wyrobić sobie własne zdanie o książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka "SB a Lech Wałęsa".

Jednocześnie jesteśmy świadkami bezprzykładnych ataków części polityków i publicystów na IPN i obu historyków. Autorów publikacji oskarża się o to, że są wykonawcami czyjejś politycznej intrygi. Powtarzane są skandaliczne hasła typu: "książka nam się nie podoba, więc nie może być finansowana z budżetu". Poseł Partii Demokratycznej Bogdan Lis już zapowiedział zgłoszenie nowelizacji ustawy o IPN wyjmującej akta byłej SB spod kompetencji Instytutu i przekazującej je do archiwów państwowych, czyli pod pośrednią kontrolę rządu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama