Reklama

Rusłan Szoszyn: Wymowne milczenie Kremla

Jeżeli Moskwa głośno nie komentuje wycofania amerykańskich żołnierzy z Niemiec i milczy w sprawie doniesień w sprawie Fort Trump, to oznacza tylko jedno – Władimir Putin gorąco popiera i trzyma kciuki.
Rusłan Szoszyn: Wymowne milczenie Kremla

Foto: fot. kremlin.ru

- Zawalili sprawę, lepiej by milczeli – powiedział w 2018 r. prezydent Rosji, komentując zaniepokojenie USA odnośnie do niedopuszczenia czołowego przeciwnika reżimu Aleksieja Nawalnego do wyborów prezydenckich. Stwierdził wtedy, że zabierając głos w sprawie opozycjonisty, Waszyngton „zdradził, na kogo postawił”. Pułkownik KGB doskonale zdaje sobie sprawę z tego, na czym polega strategia milczenia. Wie, w jakich sytuacjach warto zabierać głos, kiedy trzeba mówić głośno, a kiedy nieco ciszej. Albo milczeć. W końcu nieprzypadkowo już najmłodszym uczniom rosyjskich szkół wpaja się, że „mowa jest srebrem, a milczenie złotem”.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama