Kto dostanie Złote Lwy? Kto Srebrne? Które kreacje aktorskie zachwycą jurorów? Czyją pracę uhonorują? Odpowiedzi na te pytania padną na scenie gdyńskiego Teatru Muzycznego dzisiaj wieczorem. Na razie znają je tylko jurorzy, którzy pracowali w tym roku pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego. Ale pierwsi laureaci – nagród za filmy krótkometrażowe oraz nagród pozaregulaminowych – już odebrali swoje laury w piątkowy wieczór na Małej Gali.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Przez mur stalinowskiego więzienia mówili do siebie Morse'em. „Przez ścianę” - wielki film w Gdyni

„Przez ścianę” obsypany nagrodami w Gdyni

W kuluarach Teatru Muzycznego w Gdyni i w tętniącym festiwalowym życiem holu Hotelu Mercure najgłośniej jest o filmie Macieja Sobieszczańskiego „Przez ścianę”. Ten oparty na autentycznej historii film o dwójce ludzi, którzy przetrwali w stalinowskim więzieniu porozumiewając się ze sobą alfabetem Morse’a wystukiwanym na oddzielającej ich cele ścianie, robi ogromne wrażenie. Jest opowieścią o terrorze, ale też o sile przetrwania. I o tym, czym może być dla człowieka drugi człowiek. Czarno-białe zdjęcia Jolanty Dylewskiej, wspaniała kreacja Marii Dębskiej – to wszystko robi wrażenie.

I właśnie Maciej Sobieszczański zgarnął na Małej Gali najwięcej, bo aż cztery nagrody: dziennikarzy, kin studyjnych, Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych oraz festiwali i przeglądów filmu polskiego za granicą. Czy to znaczy, że „Przez ścianę” jest faworytem w wyścigu do Lwów i nagród regulaminowych? Na pewno jest bardzo poważnym kandydatem (m.in. trudno nie zauważyć znakomitej kreacji Marii Dębskiej!), ale jest przecież w konkursie polski kandydat do Oscarów – nagrodzona wcześniej w Cannes za reżyserię „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego, są filmy Jana Komasy („Dobry chłopiec”) czy Jana Holoubka („Dziki, dziki wschód”). Jest kilka miłych niespodzianek.

Młoda Gala 51. FPFF w Gdyni. Oceniono debiuty

Podczas Małej Gali docenione zostały debiuty, które zresztą zdominowały tegoroczny przegląd. Aż 13 na 24 tytuły pokazywane w konkursie głównym i Perspektywach były filmami pierwszymi. Nagrodę jury młodych dostały „Fluidy” Marii Wider – ciekawe, delikatnie dotykające trudnych problemów dojrzewania i inności. Nagrodą jury CICAE (Międzynarodowej Federacji Kin Studyjnych) za debiut lub drugi film została uhonorowana „Kobieta stanu wolnego” Elizy Godlewskiej i Alana Ruczyńskiego. Ta opowieść o bezdomności, z Ewą Konstancją Bułhak w roli głównej dostała też nagrodę „Film dla klimatu” dla najbardziej ekologicznej produkcji.

Czytaj więcej

Gdynia'26: Nowy film Holoubka oraz biografie Villas i Kuronia powalczą o Złote Lwy

Ludzie kina rozliczyli się również z mijającym rokiem. Nagrodę Stowarzyszenia Kin Polskich za najlepszy wynik frekwencyjny w polskich kinach w sezonie 2025/26 dostał „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego. Znakomity, ale przecież trudny film o przemocy domowej obejrzało w kinach 2,5 mln osób.

„Sprawa Nr” najlepszym filmem krótkim

Poza tym jako pierwsze swoje nagrody ogłosiło jury Konkursu Filmów Krótkometrażowych. Scenografka Ewa Braun, producentka Joanna Szymańska oraz reżyser Bartosz M. Kowalski obejrzeli 28 filmów. Nagrodę im. Lucjana Bokińca przyznali 20-minutowej „Sprawie Nr” Patrycji Polkowskiej – opowieści o pracownicy korporacji, która stoi przed poważnym dylematem moralnym: musi zdecydować, czy ważniejsza jest dla niej kariera i stabilna przyszłość czy własne sumienie. 

A już dzisiaj wieczorem swoje nagrody ogłosi jury konkursu głównego, w którego skład wchodzą: Krzysztof Zanussi (przewodniczący), scenarzysta Przemysław Chruścielewski, scenografka Jagna Dobesz, aktorka Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, kompozytor Mikołaj Trzaska, producent Marcin Wierzchosławski oraz autorka zdjęć Ita Zbroniec-Zajt. 

 Pełna lista nagród: https://festiwalgdynia.pl/aktualnosci/mloda-gala-laureaci-i-laureatki-51-fpff