Reklama

Służba zdrowia - komentarz Michała Szułdrzyńskiego

Nie trzeba być uważnym obserwatorem służby zdrowia, by mieć wrażenie deja vu w związku z protestem lekarzy
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala

Dokładnie tak samo jak na początku kryzysu refundacyjnego, czyli na przełomie roku, gdy wiadomo już było, że medycy od wielu tygodni sygnalizują problemy, rząd do ostatniej chwili zapewnia, że pacjenci są bezpieczni. Dopiero kilkadziesiąt godzin przed planowanym wybuchem buntu siada z organizacjami lekarskim do stołu negocjacyjnego. Więc znów dochodzi do protestu.

Zdumiewa również to, że przez cały czas nie zmienił się przedmiot sporu, czyli finansowe kary dla lekarzy za wypisanie recepty niezgodnej z zasadami refundacji. Pół roku temu rząd przyznał medykom rację i w trybie ekspresowym znowelizował ustawę refundacyjną. Kary zniknęły. Nie sposób zrozumieć, dlaczego teraz Narodowy Fundusz Zdrowia te same kary wprowadził do umów indywidualnie podpisywanych z lekarzami.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama