Reklama

Adam Pantak odpowiada Fundacji Olgi Tokarczuk: Dwór Noblistki potwierdza moją diagnozę

Fundacja Olgi Tokarczuk swoim wulgarnym oświadczeniem potwierdza to, co napisałem w swoim tekście o zablokowanym wywiadzie. Mimo tego ponawiam zaproszenie do rozmowy, choć nie ukrywam, że wolałbym odbyć ją na żywo. Tak jak wszystkie inne dotychczas.
Olga Tokarczuk podczas premiery jej powieści „Świata jest za dużo” w Hali Stulecia we Wrocławiu

Olga Tokarczuk podczas premiery jej powieści „Świata jest za dużo” w Hali Stulecia we Wrocławiu

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Reklama

Fundacja Olgi Tokarczuk naprzemiennie określa mnie pogardliwie „człowiekiem reprezentującym dziennik »Rzeczpospolita«” (tym samym odmawiając mi miana dziennikarza) albo „trollem”, a także zarzuca mi (wbrew faktom) powielenie kłamstw. To nie skłoni mnie do przyznania racji tym, dla których Tokarczuk nie jest wielką pisarką. Ani trochę nie osłabi też podziwu, którym od wielu lat darzę „Dom dzienny, dom nocny”. Nie sprawi, że wyrzucę z domu którąkolwiek z książek noblistki albo zrezygnuję z ich ponownej lektury.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama