Portal wPolityce.pl poinformował o nowych działaniach Obywatelskiego Komitetu Poparcia dr. Karola Nawrockiego. Bezpartyjny kandydat na prezydenta, za którym opowiada się PiS, może odtąd liczyć na pomoc szefów 11 komisji problemowych – mają występować z inicjatywami programowymi i tworzyć analizy. Wśród nich znalazł się Marcin Wolski, który ma zająć się kulturą.
Biorąc pod uwagę fakt, że kandydat jest prezesem Instytutu Pamięci Narodowej i na co dzień obala komunistyczne pomniki, a ideą bliskiej mu prawicy niezmiennie pozostaje walka z postkomuną, trudno ocenić wybór Marcina Wolskiego jako oczywisty. Bo publikował on w „Żołnierzu Wolności” (organ prasowy Ludowego Wojska Polskiego) i należał do PZPR.
Co robią postkomuniści w sztabie Karola Nawrockiego?
Chyba że IPN zaczął dostrzegać w historii PRL odcienie szarości oraz postanowił niuansować, ważyć i otworzyć się na indywidulane wybory? Bo przecież nie chodzi o to, że „nasz postkomunista jest lepszy niż wasz”? Jeśli zaś argumentem jest ewolucja Wolskiego, to z podobną empatią prawica podejdzie odtąd do Leszka Kołakowskiego czy Wisławy Szymborskiej, prawda? Albo do prof. Antoniego Dudka, któremu jeszcze kilka dni temu Jarosław Kaczyński wypomniał komunistyczną młodzieżówkę.
Czytaj więcej
„Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana” - pisał przed laty Zbigniew Herbert, tłumacząc w wierszu „Potęga smaku” dlaczego on i jemu podobni ni...
Ogłaszając start w wyborach prezydenckich, dr Karol Nawrocki zadeklarował zakończenie wojny polsko-polskiej. Może więc dlatego Wolski znalazł się w jego Obywatelskim Komitecie Poparcia, stając na czele komisji do spraw problemów kultury. Na liście – choć bez funkcji – znalazł się również Tadeusz Fiszbach, podpisany skromnie jako „działacz polityczny, emeryt”, podczas gdy w latach 1972-1985 był pierwszym sekretarzem KW PZPR w Gdańsku. Może właśnie w ten sposób zostaje się prezydentem wszystkich Polaków?
Tak się prawica odnawia po klęsce w 2023 roku?
Ach ten historyczny kocioł prawicy – iście postmodernistyczny: tu Marcin Romanowski uważa się za żołnierza wyklętego, tam członek PZPR... W końcu historia nie zawsze jest „black and white”, jak śpiewa lider Kombi, który również znalazł się na liście poparcia Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
Karol Nawrocki pochwalił się komitetem poparcia, w którym jest wiele popularnych osób sympatyzujących z prawicą: pisarzy, artystów, byłych politykó...
Ale dobrzej już, zostawmy historię i wybierzmy przyszłość. „Tak jak komuna nie była nowoczesna, tak i postkomuna nowoczesna być nie może i jest już reliktem przeszłości” – słusznie zauważył prezes IPN, odwiedzając jakiś czas temu Tomaszów Mazowiecki. Jaką więc nowoczesną inicjatywę programową w obszarze kultury zaproponuje Marcin Wolski i jego zespół? Czy prawicowa ławka jest aż tak krótka? Tak się prawica odnawia po klęsce w 2023 roku? Gdzie nowa generacja? Jedno jest pewne: to niezła szopka noworoczna.