Reklama

Michał Kolanko: Trzaskowski czy Sikorski? Prawybory w KO mają zogniskować uwagę na formacji Tuska

Prawybory prezydenckie są w DNA Platformy Obywatelskiej. Najbardziej znane odbyły się w 2010 roku, gdy Bronisław Komorowski pokonał Radosława Sikorskiego. KO i jej lider Donald Tusk liczą, że i ogłoszona w sobotę rywalizacja wzmocni, a nie osłabi partię. Czy tak rzeczywiście będzie?
Donald Tusk oraz kluczowi politycy Platformy Obywatelskiej spotkali się w sobotę na posiedzeniu zarz

Donald Tusk oraz kluczowi politycy Platformy Obywatelskiej spotkali się w sobotę na posiedzeniu zarządu partii

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Donald Tusk oraz kluczowi politycy Platformy Obywatelskiej spotkali się w sobotę na posiedzeniu zarządu partii. Efektem był komunikat, że w PO zostaną przeprowadzone prawybory – jeszcze w listopadzie – które wyłonią kandydata partii na prezydenta. Kandydatów jest dwóch: Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski. Donald Tusk nie startuje, co powinno ostatecznie rozwiać plotki, że będzie kandydatem PO na prezydenta.

Co będzie efektem prawyborów? W praktyce sankcjonują i tak istniejącą rywalizację miedzy Sikorskim a Trzaskowskim. Wielotygodniowa szarża szefa MSZ dała efekt: stał się (jak mówił niedawno w programie „Rzecz o polityce” Marcin Duma, szef IBRiS) jednym z dwóch potencjalnych kandydatów. I to już na samym wstępie pewien sukces Sikorskiego – być może jednak jedyny.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama