Reklama

Michał Szułdrzyński: Dlaczego Antoni Macierewicz straszy III wojną światową

Partia Jarosława Kaczyńskiego nie może przyznać przed wyborcami, że przegrała wybory z Tuskiem, Hołownią czy Kosiniakiem-Kamyszem. Zamiast tego snują wizje światowego spisku. Wtedy ani prezes, ani jego współpracownicy nie będą winni temu, że muszą oddać władzę.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Były szef MON Antoni Macierewicz (PiS)

Były szef MON Antoni Macierewicz (PiS)

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Reklama
Reklama
Reklama

Antoni Macierewicz, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, uważa, że wynik wyborów jest efektem… aberracji. Ta aberracja sprawiła, że duża część Polaków nie wiedziała, jak naprawdę wygląda sytuacja na świecie. A w związku z tym zdecydowała się zagłosować na opozycję, ale nie na PO. Przy urnie wybrała Trzecią Drogę. Macierewicz w swym wywodzie na spotkaniu Klubów Gazety Polskiej przypomnianym w weekend przez TVN stwierdził, że za partią Szymona Hołowni stoją rosyjskie służby specjalne. Jaki jest ich cel? Pokonanie Ukrainy, zaatakowanie Polski, co ostatecznie doprowadzi do wybuchu III wojny światowej. – Stany Zjednoczone są w pełni świadome, że jeżeli upadnie rząd Prawa i Sprawiedliwości, to będzie zagrożenie, iż dojdzie do wojny światowej – zawyrokował były minister obrony narodowej.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama