Reklama

Michał Szułdrzyński: Umarł Twitter, niech żyje X. A jednak Elon Musk to zrobił

Najpierw Elon Musk kupił, potem zepsuł, a teraz już całkiem zabił Twittera. Ale wygląda na to, że wcale go to nie martwi. Bo jego celem jest stworzenie czegoś więcej niż platformy społecznościowej. I może mu to się udać.
X zastąpi Twittera. Nowe logo na siedzibie firmy w San Francisco

X zastąpi Twittera. Nowe logo na siedzibie firmy w San Francisco

Foto: Twitter

Jesienią zeszłego roku Elon Musk, po wielomiesięcznej batalii, awanturach, pozwach i kontrpozwach, przejął Twittera za 44 mld dolarów. I nie czekał ani chwili, by zrobić swoje porządki. Wyrzucił dużą część zespołu i dokonał istnej rewolucji w algorytmach.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Sam miliarder przyznał niedawno, że przychody reklamowe spadły o połowę. Zaś kilka tygodni temu serwis Fidelity ocenił wartość przedsiębiorstwa na 15 mld dolarów, co znaczy, że w trzy kwartały straciła dwie trzecie wartości.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama