Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Podczas wystąpień Wołodymyra Zełenskiego (na zdjęciu) w Warszawie najtrudniejszy temat historyczny pojawił się w zakamuflowanej formie, nazwa „Wołyń” nie padła.
Podczas wystąpień Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie najtrudniejszy temat historyczny pojawił się w zakamuflowanej formie, nazwa „Wołyń” nie padła. Można powiedzieć, że gdy trwa wielka wojna na wschodzie, sprawy sporne między Polską a Ukrainą powinny przejść do poczekalni.
Ale z drugiej strony to może właśnie czas wielkiej wojny z bestialstwem rosyjskich zbrodni na ukraińskich cywilach jest odpowiednim momentem do refleksji ukraińskich elit nad zbrodniami dokonywanymi przez ukraińskich nacjonalistów w czasie drugiej wojny światowej. To trudne i wymaga odwagi od przywódców, Wołodymyr Zełenski – bardzo odważny w innych kwestiach – jeszcze nie jest na tym etapie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: