Reklama

Michał Szułdrzyński: PiS musi wreszcie wybrać – sojusz z Ziobrą czy z Unią

By wytłumaczyć się z prób porozumienia z Brukselą, premier próbuje przejąć retorykę Solidarnej Polski. Dlatego mówi, że środki europejskiej wzmacniają, a nie osłabiają polską suwerenność i niepodległość. Skądinąd ma tu rację.
Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro

Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

– Unijne środki wzmacniają polską suwerenność i potencjał niepodległości – stwierdził w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki. Tak, ten sam, który w lecie – wtedy, gdy Jarosław Kaczyński zarządził ostry kurs wobec Unii Europejskiej – przekonywał, że środki z KPO nie są aż tak ważne.

– Próbujemy się dogadywać, również będziemy przekonywać ministra Ziobro, że jest to jednak potrzebne dla Polski. Jakieś właśnie dogadanie się z Unią – powiedział we wtorek z kolei poseł PiS Marek Suski. I zapewne nie wszyscy traktują go bardzo poważnie, ale ma on w zwyczaju mówić to, co myśli. A ściślej to, co myśli Jarosław Kaczyński. Jeśli państwo nie pamiętają, poseł Suski to ten, który porównywał członkostwo w Unii Europejskiej do okupacji niemieckiej i sowieckiej...

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama