Reklama

Michał Szułdrzyński: Du***rz a sprawa polska, czyli Rafał Trzaskowski ma problem

W czasach twitterowej polityki nie ma wypowiedzi nieważnych. Polityk, który tego nie rozumie, może się oczywiście obrażać na rzeczywistość, ale i tak przegra.
Rafał Trzaskowski z tej sprawy powinien wyciągnąć wnioski. I nie idzie tu o przeprosiny, które już o

Rafał Trzaskowski z tej sprawy powinien wyciągnąć wnioski. I nie idzie tu o przeprosiny, które już opublikował na Twitterze

Foto: PAP/Piotr Nowak

Wypowiedź Rafała Trzaskowskiego o tym, że w młodości nie był żadnym bawidamkiem, ale du***rzem, nie ma prawie żadnego znaczenia politycznego. Prezydent Warszawy nie został przyłapany na jakiejś aferze obyczajowej, nie złamał prawa, nie przyjął łapówki. Nie popełnił jakiegoś fatalnego błędu jako zarządca stolicy, przez co życie tysięcy mieszkańców stałoby się nieznośne. I właściwie w ogóle nie warto by było czytelnikom zawracać głowy tą wypowiedzią, gdybyśmy żyli w innej epoce, w czasach polityki przedtwitterowej.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama