Reklama

Bogusław Chrabota: Będzie eksterminacja na Ukrainie

Uzasadniając operację wojenną na Ukrainie Putin zastrzegał, że nie chodzi okupację tego kraju, lecz jego „demilitaryzację” i „denazyfikację”. Traktujemy te słowa jako obelgi, przykład mowy nienawiści, czy próbę ideologizacji konfliktu. Redukujemy zatem problem tylko do słów. A to wielki błąd, bo te akurat słowa niosą z sobą prócz prostych znaczeń również groźną zapowiedź.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Bogusław Chrabota: Będzie eksterminacja na Ukrainie

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Jak groźną, wiemy z doświadczeń mieszkańców separatystycznych republik, a zwłaszcza z Krymu. A wcześniej Czeczenii, w której walka z rzekomym terroryzmem sprowadzała się do terroryzmu państwowego stosowanego wobec mieszkańców zbuntowanej republiki. Podobnie było na Krymie, gdzie rosyjska administracja i służby specjalne, natychmiast po zajęciu półwyspu zaczęły regularną eksterminację potencjalnych przeciwników przypisując im publicznie przygotowywanie aktów terroru. Szczególnie intensywne represje podjęto wobec mniejszości tatarskiej, której liderzy szybko trafili do więzień, zostali zmuszeni do opuszczenia Krymu lub po prostu „zniknęli”. Do wczoraj ich liderzy wraz ze zlikwidowanym na półwyspie samorządem (Medżlisem) działali z terytorium Ukrainy. Po rozpoczęciu przez Rosję wojny na Ukrainie z pewnością – jako wroga Rosjanom mniejszość – będą musieli ewakuować się zagranicę.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama