Reklama

Michał Szułdrzyński: Za wolność słowa waszą i naszą

Pozywanie do sądów przychylnych władzy dziennikarzy uważa ona za zamach na wolność słowa. Niestety, w drugą stronę to nie działa. A przecież powinno.
Michał Szułdrzyński: Za wolność słowa waszą i naszą

Foto: AdobeStock

Słuchając podczas obrad sejmowej Komisji Kultury wystąpień polityków PiS oraz życzliwych władzy dziennikarzy, można było odnieść wrażenie, że największym zagrożeniem dla wolności słowa w Polsce jest istnienie mediów niezależnych od rządu, a szczególnie koncernu Ringer Axel Springer Polska. Chodziło o pozwy RASP wobec kilku dziennikarzy kojarzonych z obozem władzy. – Usiłują zamknąć usta dziennikarzom – mówił jeden. – To obrzydliwe, kolonialne traktowanie Polaków – dodawał inny. O zagrożeniu dla „fundamentalnej dla demokracji zasady wolności słowa" mówiła Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, którą politycy partii rządzącej właśnie powołali do rady nadzorczej państwowej spółki mediowej.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama