Reklama

Szułdrzyński: Kościół nie powinien się dać wciągnąć w religijną wojnę

Echa zatrzymania osoby kolportującej tęczową Matkę Boską pokazały, jak szkodzą Kościołowi jego samozwańczy obrońcy. Czas na ruch w poprzek sporu.
Szułdrzyński: Kościół nie powinien się dać wciągnąć w religijną wojnę

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Za sprawą słów Leszka Jażdżewskiego i zatrzymania przez policję autorki plakatów przedstawiających jasnogórską Madonnę z aureolą w kolorach tęczy polski Kościół znalazł się w oku politycznego cyklonu. Stało się to właściwie nie bezpośrednio z powodu jakiegoś jego działania, został wciągnięty w aferę przez innych.

Poprzedzające wykład Donalda Tuska 3 maja wystąpienie publicysty Leszka Jażdżewskiego okazało się ostrym atakiem na Kościół. W reakcji na to armia polityków PiS ogłosiła się obrońcami Kościoła. Prezes partii, rzecznik rządu, minister spraw wewnętrznych – wszyscy deklarują, że będą go bronić. Na efekty nie trzeba było długo czekać – podwładni Joachima Brudzińskiego zarekwirowali komputer, telefon i następnie przewieźli z Warszawy do Płocka antyrządową aktywistkę Elżbietę Podleśną, która rozklejała wspomniane plakaty.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama