Reklama

Chrześcijanie nadal ryzykują życie

"Chrześcijanie na celowniku” - pod takim tytułem „Rzeczpospolita” wydała przed ponad sześciu laty kilkunastostronicowy dodatek. Wtedy temat prześladowań chrześcijan w świecie niechrześcijańskim prawie nie istniał w głównych mediach polskich, a rzadko i w zachodnioeuropejskich.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Wówczas słuszna była teza, że cierpią oni w samotności. Bo nikt w bogatej Europie się nie interesuje, że gdzieś tam w Afryce czy na Bliskim Wschodzie rządowe wojska bombardują kościoły w czasie niedzielnej mszy świętej albo miejscowy sąd wymierza karę kilkuset batów za wspominanie na lekcji o Biblii.

W wielu krajach na świecie chrześcijanie nadal cierpią, nadal ryzykują życie. I wciąż muszą podejmować decyzję: pozostać w domu przodków, w ojczyźnie czy wyemigrować. Zapewne wielu z nich nadal czuje, że cierpią w samotności.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama