Reklama

Europa jako ideowa pustynia

„Top 100 Global Thinkers” prestiżowego amerykańskiego magazynu „Foreign Policy” nie jest miłą lekturą dla Europejczyków
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Wśród twórców idei, które pobudziły świat, jest ich ledwie kilkanaście procent. A w ścisłej czołówce nie ma ich wcale. Najwyżej notowana z Europy jest kanclerz Angela Merkel, zajmuje 12 miejsce. Potem są Rosjanie (punkówki z Pussy Riot, bloger Nawalny oraz antywirusolog komputerowy Kaspersky) oraz pochodzący z naszego kontynentu szefowie instytucji międzynarodowych. Co raczej też nie świadczy o atrakcyjności kultury zachodnioeuropejskiej.

Takie rankingi mają dużą dawkę umowności, ale ten oddaje zapewne sposób myślenia Amerykanów o świecie. Najbardziej cenią siebie samych – ponad połowa najważniejszych graczy na „rynku idei” to Amerykanie. I to specjalnie nie dziwi.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama