Dotychczas najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów temperatury na Ziemi był lipiec 2023 r. Karin Gleason, szefowa sekcji monitoringu NOAA powiedziała, że również w lipcu 2024 roku cały glob „jest niesamowicie ciepły”. Na niemal jednej piątej powierzchni Ziemi odnotowano rekordowe temperatury, „bardzo zbliżone do lipca 2023 r.”. - Także wskazania w Europie, Afryce i Azji były najwyższe w historii – dodała Gleason. 

W lipcu zanotowano także w USA dwa najgorętsze dni w historii.  NOAA prognozuje, że temperatury we wrześniu będą wyższe od średniej w niemal całej kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych.  

Prognozy NOAA. „Niemal pewność”, że rok 2024 będzie jednym z pięciu najcieplejszych 

Agencja podała, że istnieje 77-procentowe prawdopodobieństwo, że rok 2024 będzie najcieplejszym w historii i niemal pewność, że ten rok znajdzie się w pierwszej piątce najcieplejszych lat w historii pomiarów. 

- Średnia temperatura na Ziemi w lipcu była o 1,21 stopnia Celsjusza wyższa od średniej z XX wieku wynoszącej 15,8 st. C, co czyni ten miesiąc najcieplejszym lipcem w 175-letnim globalnym rejestrze NOAA – podała Gleason.

Padł też globalny rekord najwyższej temperatury Ziemi w skali dobowej. 22 lipca 2024 roku średnie pomiary z całego globu wykazały 17,15 st. C. 

NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration, Narodowa Agencja Oceanów i Atmosfery) to amerykańska instytucja rządowa zajmująca się prognozowaniem pogody, w tym ostrzeganiem przed sztormami i innymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.