W brytyjskich sklepach wciąż brakuje towarów. Teraz reglamentują paprykę

Niedobory papryki zmuszają brytyjskie supermarkety do reglamentacji sprzedaży. Sieć Morrisons potwierdziła Sky News, że klienci mogą obecnie kupić do dwóch opakowań papryki, podczas gdy w Waitrose całkowicie zabrakło wielu odmian.

Publikacja: 24.04.2023 14:42

W brytyjskich sklepach wciąż brakuje towarów. Teraz reglamentują paprykę

Foto: Bloomberg

Brytyjskie sieci winę za niedobory warzyw zrzucają na pogodę. Wyjątkowo niskie temperatury w Hiszpanii spowodowały, że papryka rośnie wolniej niż w zeszłym sezonie.

Sieć Waitrose nawet w swoim sklepie internetowym ma w ofercie jedynie zielona, czyli „podstawową” odmianę papryki, natomiast inne odmiany takie jak czerwone, pomarańczowe i żółte są całkowicie wyprzedane online.

Brytyjscy rolnicy ostrzegali przed niedoborami zapasów przez ostatnie kilka miesięcy, ponieważ twierdzą, że nie zarabiaj a wystarczająco dużo na hodowli warzyw i owoców. Sieci handlowe są więc skazane na import.

Czytaj więcej

Brytyjczykom grozi brak warzyw i owoców. Francuzi zapomną o smaku truskawek

Andrew Opie, dyrektor ds. Żywności i zrównoważonego rozwoju w British Retail Consortium, powiedział Sky News, że „trudne warunki pogodowe na południu Europy zakłóciły zbiory niektórych owoców i warzyw, w tym papryki”.

Dlatego też sklepy wprowadziły tymczasowe limity dotyczące tego, ile klienci mogą kupić, aby zapewnić dostępność dla wszystkich. Ekspert pociesza, że kłopoty z dostępnością skończą się, gdy Wielka Brytania wejdzie w okres wegetacyjny.

Sieć Morrisons poinformowała Sky News, że spodziewa się zniesienia ograniczenia w przyszłym tygodniu, gdy podaż się poprawi.

W lutym supermarkety zostały zmuszone do reglamentowania sprzedaży pomidorów i innych popularnych warzyw, także z powodu niedoborów.

Zła pogoda w Europie i Afryce oznaczała, że zbiory zostały zakłócone, a dostawcy zostali również dotknięci odwołaniem promów, co wpłynęło na transport żywności ciężarówkami.

Wielka Brytania w dużej mierze polega na cieplejszych krajach, takich jak Hiszpania i Maroko, jeśli chodzi o dostawy warzyw poza sezonem.

Wiceprzewodniczący National Farmers' Union Tom Bradshaw ostrzegł na początku tego roku, że uzależnienie od importu sprawiło, że Wielka Brytania jest podatna na "szokujące zdarzenia pogodowe". Rosnące rachunki za energię, zaostrzone przez wojnę na Ukrainie, zniechęciły również niektórych brytyjskich plantatorów warzyw do hodowli, ponieważ uznali ja za nieopłacalną finansowo.

Brytyjskie sieci winę za niedobory warzyw zrzucają na pogodę. Wyjątkowo niskie temperatury w Hiszpanii spowodowały, że papryka rośnie wolniej niż w zeszłym sezonie.

Sieć Waitrose nawet w swoim sklepie internetowym ma w ofercie jedynie zielona, czyli „podstawową” odmianę papryki, natomiast inne odmiany takie jak czerwone, pomarańczowe i żółte są całkowicie wyprzedane online.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Niemieckie luksusowe galerie handlowe uratowane. Przejmuje go egzotyczny inwestor
Handel
Właściciel 4F zaskakuje pozwem. Chce pieniędzy od Intersportu. Sam ma kłopoty
Handel
Rosjanie tęsknią za zachodnimi markami. Narzekają na jakość zamienników
Handel
Jak Rosjanie oszukali Chińczyków: sprzedali im zamiast miedzi tysiące ton kamienia
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Handel
7-Eleven szykuje ofensywę w Europie. Żabka może mieć problemy
Handel
W Sejmie o zakazie handlu w niedzielę. Petru: Chodziło o to, by zarobić na Polakach