Pogłoski o planowanym wejściu Gorillas pojawiły się już jakiś czas temu, ale w ostatnim czasie zdecydowanie przybrały na sile i wiele wskazuje, że może to być kwestia góra kilku tygodni. – Kolejna runda finansowania z końca września pokazuje, że firma szykuje się na nowe duże rynki i Polska na pewno jest w tym gronie – twierdzi jedno z naszych źródeł.

Gorillas ruszył w Berlinie w maju 2020 r., dzisiaj dostarcza ekspresowe zakupy do 20 minut od zamówienia w największych miastach nie tylko Niemiec, ale też Belgii, Holandii, Hiszpanii, Włoch, Wielkiej Brytanii, Danii czy Francji. Firma w czterech rundach zebrała z rynku 1,3 mld dol. i z takim zapleczem rozwija się błyskawicznie. Ruszyła już także z testem usługi w Nowym Jorku i zapowiada kolejne rynki. Branżowi eksperci wskazują, że na tym etapie rozwoju Polska jest dla firmy naturalnym kierunkiem i nie ma co pytać, czy wejdzie, ale kiedy wejdzie.

Tym bardziej że dzieje się sporo na krajowym podwórku. Start usługi Jush ogłosiła Żabka, która do części warszawskich dzielnic chce dostarczać zakupy w 15 minut. Zapowiada rozszerzanie zasięgu też na inne miasta.

Konsumenci mogą wybierać spośród 1,3 tys. produktów. – W ciągu najbliższych lat rynek e-commerce będzie rósł dwucyfrowo. Decydują o tym klienci, którzy oczekują szybkich i wygodnych rozwiązań, dopasowanych do potrzeb – mówi Tomasz Suchański, prezes Grupy Żabka.

Także Biedronka we współpracy z Glovo ruszyła w sześciu największych miastach, a dostawy trafiają w ekspresowym tempie dzięki sieci 15 mikromagazynów. – Jesteśmy zadowoleni z reakcji rynku na usługę ultraszybkich dostaw. W każdym z sześciu miast zauważyliśmy duży popyt już w pierwszym dniu – mówi Bartosz Prokopowicz, szef Q-commerce w Glovo Polska. – To zupełnie nowy obszar, który będziemy rozwijać. Na ten moment nie planujemy rozwijać takich usług z innymi partnerami – dodaje i podkreśla, że standardowa usługa dostaw Glovo odbywa się też z innymi firmami, jak Auchan czy Carrefour. – Stale działamy w kwestii poszerzania obszaru dostawy, zwiększania wachlarza asortymentu i pozyskiwania nowych partnerów do współpracy – dodaje.

– Q-commerce to jeden z najgorętszych trendów ostatnich lat. Patrząc z perspektywy firm, zakupy z błyskawiczną dostawą to naturalny krok będący wyjściem naprzeciw oczekiwaniom klientów. Widzą to zarówno firmy, które do tej pory znaliśmy stricte z branży retail, takie jak Żabka czy Biedronka, jak i te z sektora food delivery, jak Wolt czy Glovo – mówi Piotr Lagowski, współzałożyciel JOKR, który także działa już w Polsce.