Najnowszy pakiet unijnych sankcji wobec Rosji objął 56 podmiotów i osób z branży wojskowo-przemysłowej, w tym producentów dronów dalekiego zasięgu oraz sieci łączności satelitarnej. – Jak już wiemy, Rosja zgodzi się negocjować zakończenie nielegalnej wojny i zabijania cywilów tylko pod presją. Te sankcje zwiększają tę presję – powiedziała Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji, cytowana przez agencję UNIAN.
Czytaj więcej
Rada Unii Europejskiej nałożyła sankcje na pięć rosyjskich firm zbrojeniowych i ich szefową zaangażowanych w zabijanie ukraińskich cywilów w Kijowi...
Harpia i Rasswiet bez importowanych części
Nowością w 21. pakiecie jest zmiana podejścia do sankcji. Dotąd UE uderzała przede wszystkim w dostawców towarów i technologii podwójnego zastosowania z państw trzecich, takich jak Chiny czy Indie, ale były to działania wybiórcze. Nowy pakiet również zawiera takie ograniczenia, ale obejmuje też dwa nowe rodzaje działań. Sankcje uderzają w kompletny łańcuch produkcyjny dwóch konkretnych systemów. Objęły ponad 30 podmiotów, bez których Rosjanie nie będą w stanie produkować dronów dalekiego zasięgu Harpia oraz Rasswietu – rosyjskiego odpowiednika satelitarnego systemu Starlink.
– Skoncentrowaliśmy się na jednej kategorii dronów dalekiego zasięgu – Harpiach – i skutecznie zidentyfikowaliśmy cały ich łańcuch produkcji i dostaw. Dziś atakujemy je jednym ciosem, dodając ponad 30 celów do listy – potwierdził jeden z unijnych dyplomatów.
Czytaj więcej
Nowe sankcje UE wobec Rosji mogą odbić się na europejskich konsumentach. Ograniczenie importu mintaja alaskańskiego grozi wzrostem cen paluszków ry...
Pakiet obejmuje również rosyjskie firmy zaangażowane w łączenie technologii wojskowych, elektroniki i komunikacji. Wysokiej rangi urzędnik UE zasugerował, że pod lupą znalazły się konkretna firma i konkretny system satelitarny. Chodzi o Rasswiet – system łączności satelitarnej, który Kreml rozwija jako alternatywę dla Starlinka, od którego został w tym roku odcięty. System Rasswiet rosyjskiej firmy kosmicznej Bureau 1440 ma zapewnić rosyjskiej armii szybki dostęp do internetu. Na razie nie dorównuje systemowi Elona Muska, a bez importowanych części jego działanie jest niemożliwe.
Flota cieni straci ładunki
W ramach 21. pakietu sankcji Unia Europejska zatwierdziła także mechanizm umożliwiający państwom członkowskim konfiskatę i sprzedaż rosyjskiej ropy naftowej oraz zboża z zatrzymanych jednostek tzw. floty cieni, które łamią sankcje. Odpowiednia uchwała Rady UE została już opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE.
Czytaj więcej
Bruksela chce zamrozić obecny limit cen rosyjskiej ropy na poziomie 44,10 dol. za baryłkę. Taka decyzja nie pozwoli, by automatycznie pułap cenowy...
Oprócz mechanizmu konfiskaty 21. pakiet sankcji obejmuje zamrożenie pułapu cen rosyjskiej ropy na poziomie 44 dol. za baryłkę na rok. Dokument zakazuje przedsiębiorstwom z UE świadczenia usług, w tym ubezpieczenia, tankowcom sprzedającym ropę powyżej określonego progu. UE szacuje, że będzie to kosztować Kreml utratę dochodów w wysokości 3,5 mld dol. w ciągu najbliższego roku – przy założeniu, że ropa Urals będzie kosztowała co najmniej 60 dol. za baryłkę. Obecnie na czarnej liście UE znajduje się ponad 670 tankowców pływających pod obcą banderą. Nowy mechanizm znacznie rozszerza możliwości europejskich służb, które dotychczas mogły jedynie zatrzymywać takie statki do inspekcji.
Jak przypomina „The Moscow Times”, ropę z tankowców będzie mogła sprzedać z zyskiem m.in. Belgia, która w marcu zatrzymała na Morzu Północnym tankowiec przewożący około 330 tys. baryłek ropy. Jej wartość przy obecnych cenach może sięgać 26 mln dol. W czerwcu Francja zatrzymała kolejny statek, przewożący 600 tys. baryłek, czyli ładunek wart 48 mln dol., zaraz po załadowaniu go w Murmańsku.
Czytaj więcej
Decyzja premiera Keira Starmera o inspekcjach wojskowych na pokładach floty cieni wpływającej na brytyjskie wody, nie zmniejszyła ruchu tym szlakie...
Jak powiedziała Kaja Kallas, 20 lipca na Morzu Śródziemnym europejskie służby bezpieczeństwa weszły na pokład powiązanego z Rosją statku MV South Star, aby sprawdzić banderę. – Każdy nielegalny transport pomaga wspierać rosyjską machinę wojenną. Naszymi sankcjami wspieramy działania służb na morzu – dodała Kallas.