Bezpieczeństwo państwa – tak. Ale nie kosztem firm i gospodarki, która będzie coraz bardziej potrzebować imigrantów zarobkowych – tak można podsumować pierwsze komentarze większości dużych organizacji biznesowych do przyjętej we wtorek przez rząd strategii migracyjnej Polski na lata 2025–2030. Co prawda nie zrealizowały się obawy, że w strategii pojawi się liczba określająca maksymalny, roczny limit cudzoziemców wpuszczanych na polski rynek pracy, ale dokument jasno wskazuje, że rząd chce położyć kres praktycznie niekontrolowanemu dotychczas napływowi imigrantów, który ograniczały głównie wydłużone procedury administracyjne i zatory w konsulatach.