Rosja zawiesza handel dolarami i euro. Sankcje biją mocniej w rosyjską gospodarkę

Nowe amerykańskie sankcje wymusiły natychmiastowe zawieszenie handlu dolarami i euro na giełdzie w Moskwie. Amerykanie przedstawili w środę szeroki pakiet dodatkowych sankcji mających uderzyć w "gospodarkę wojenną" Rosji.

Publikacja: 13.06.2024 09:33

Amerykanie przedstawili w środę szeroki pakiet dodatkowych sankcji mających uderzyć w "gospodarkę wo

Amerykanie przedstawili w środę szeroki pakiet dodatkowych sankcji mających uderzyć w "gospodarkę wojenną" Rosji

Foto: Bloomberg

Giełda i bank centralny pospiesznie wydały w tej sprawie oświadczenia w środę - dzień wolny od pracy w Rosji - w ciągu godziny od ogłoszenia przez Waszyngton nowej rundy sankcji mających na celu odcięcie przepływu pieniędzy i towarów mogących finansować wojnę Rosji na Ukrainie – informuje Reuters.

„Z powodu wprowadzenia przez Stany Zjednoczone środków ograniczających wobec Moskiewskiej Giełdy (MOEX), handel giełdowy i rozliczenia instrumentów dostarczalnych w dolarach amerykańskich i euro zostają zawieszone” – poinformował bank centralny. Oznacza, że banki, firmy i inwestorzy nie będą już mogli handlować żadną z walut za pośrednictwem centralnej giełdy, która oferuje korzyści pod względem płynności, rozliczeń i nadzoru.

Czytaj więcej

Miażdżąca krytyka gospodarki Rosji. Prezes Sbierbanku mówi o „prymitywnym modelu”

Zamiast tego będą musieli handlować pozagiełdowo (OTC), gdzie transakcje są zawierane bezpośrednio między dwiema stronami. Bank centralny powiedział, że będzie korzystał z danych OTC w celu ustalenia oficjalnych kursów wymiany.

Wielu Rosjan trzyma część swoich oszczędności w dolarach lub euro, mając na uwadze okresowe kryzysy w ostatnich dekadach, kiedy rubel stracił na wartości. Bank centralny zapewnił obywateli, że te depozyty są bezpieczne. „Firmy i osoby fizyczne mogą nadal kupować i sprzedawać dolary amerykańskie i euro za pośrednictwem rosyjskich banków. Wszystkie środki w dolarach amerykańskich i euro na rachunkach i depozytach obywateli i firm pozostają bezpieczne” — poinformował bank centralny.

"Nie obchodzi nas to, mamy juana"

Anonimowa osoba z dużego, nieobjętego sankcjami rosyjskiego eksportera towarów powiedziała agencji Reuters: „Nie obchodzi nas to, mamy juana. Zdobycie dolarów i euro w Rosji jest praktycznie niemożliwe”.

Czytaj więcej

Rosyjski import gwałtownie spada. Putin nie przekonał Chińczyków

Wraz z dążeniem Moskwy do zacieśnienia stosunków handlowych i politycznych z Pekinem, chiński juan wyparł dolara, stając się najczęściej wymienianą walutą MOEX, stanowiąc 53,6 proc. wszystkich wymienianych walut obcych w maju — informuje Reuters.

Według danych LSEG wolumen obrotu dolar-rubel na MOEX wynosi zwykle około 1 miliarda rubli (11 milionów dolarów) dziennie, podczas gdy obrót euro-rubel oscyluje wokół 300 milionów rubli dziennie. W przypadku obrotu juan-rubel dzienne wolumeny regularnie przekraczają obecnie 8 miliardów rubli.

Nowe amerykańskie sankcje gospodarcze mocno uderzają w rosyjską gospodarkę

Amerykanie przedstawili w środę szeroki pakiet dodatkowych sankcji mających uderzyć w "gospodarkę wojenną" Rosji i odciąć ją od dostaw kluczowych materiałów i usług, m.in. z Chin. Rosjanie zostaną odcięci też od amerykańskich usług IT.

Departament Skarbu USA poinformował,że działania podjęte w przeddzień szczytu G7 we Włoszech mają na celu znaczące zwiększenie ryzyka sankcji wtórnych dla podmiotów prowadzących interesy z rosyjskimi bankami, przemysłem zbrojeniowym i innymi kluczowymi sektorami gospodarki. Dotyczy to również Chin, pełniących główną rolę w omijaniu dotychczasowych restrykcji.

Czytaj więcej

"Mamy porozumienie". Przywódcy G-7 zgodzili się na wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów

Wśród długiej listy podjętych działań jest m.in. rozszerzenie sankcji na największe rosyjskie banki państwowe, w tym Sbierbank, Wnieszekonombank i WTB w odniesieniu do ich wszelkich znaczących transakcji, w tym z filiami tych banków w Chinach i Indiach. Dodatkowo sankcjami objęto łącznie 300 podmiotów i osób wspierających rosyjski przemysł obronny. Wiele z nich to chińskie firmy dostarczające towary podwójnego przeznaczenia - wysyłające m.in. części potrzebne do produkcji dronów, systemów przeciwdronowych, czy maszyny przemysłowe potrzebne do wytwarzania broni - a także sieci firm pozwalających Rosji omijać dotychczasowe restrykcje. Poza Chinami, chodzi o podmioty z Rosji, Białorusi, Brytyjskich Wysp Dziewiczych, Bułgarii, Kazachstanu, Kirgistanu, Serbii, RPA, Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Giełda i bank centralny pospiesznie wydały w tej sprawie oświadczenia w środę - dzień wolny od pracy w Rosji - w ciągu godziny od ogłoszenia przez Waszyngton nowej rundy sankcji mających na celu odcięcie przepływu pieniędzy i towarów mogących finansować wojnę Rosji na Ukrainie – informuje Reuters.

„Z powodu wprowadzenia przez Stany Zjednoczone środków ograniczających wobec Moskiewskiej Giełdy (MOEX), handel giełdowy i rozliczenia instrumentów dostarczalnych w dolarach amerykańskich i euro zostają zawieszone” – poinformował bank centralny. Oznacza, że banki, firmy i inwestorzy nie będą już mogli handlować żadną z walut za pośrednictwem centralnej giełdy, która oferuje korzyści pod względem płynności, rozliczeń i nadzoru.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
EBOiR ma strategię dla Polski. Jest nowy priorytet
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Gospodarka
Popłyną wielkie pieniądze z Unii dla Ukrainy. Ale jest jeden problem
Gospodarka
Zdążyć przed powtórką katastrofy. Rząd chce naprawić Odrę, ale ma długie terminy
Gospodarka
Macron wzmocnił ekstremistów i zafundował krajowi impas
Gospodarka
Długa lista lęków Polaków związanych ze zdarzeniami losowymi