Gubernator Ron DeSantis ogłosił stan wyjątkowy na całej Florydzie i wystąpił o pomoc federalną dla swojego stanu. DeSantis chce by koszty usuwania skutków huraganu w 100 procentach przez pierwsze dwa miesiące przejął budżet federalny. Prezydent Joe Biden także ogłosił stan wyjątkowy, upoważniając Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA) do koordynowania pomocy w przypadku katastrof i udzielania pomocy w ochronie życia i mienia. Wszystkie dostępne środki, do których ma dostęp rząd federalny mają trafić w region katastrofy.

Czytaj więcej

Huragan Ian uderzył we Florydę. Są hrabstwa, w których niemal nikt nie ma prądu

Huragan Ian już podniósł ceny soku pomarańczowego na amerykańskiej giełdzie i może wkrótce zmniejszyć podaż nawozów w kraju – co może mieć dalekosiężne skutki – informuje CNN. Ceny kontraktów na mrożony koncentrat soku pomarańczowego osiągnęły w środę około 1,92 dolarów za funt, co stanowi wzrost o ponad 5 procent od wtorku, po czym nieznacznie spadły. Floryda to wiodący producent cytrusów, w tym pomarańczy i grejpfrutów.

Według danych ze zdjęć satelitarnych co najmniej 75 proc. obszaru cytrusowego na Florydzie jest zagrożone ulewnymi deszczami w ciągu najbliższych 36 godzin. Prawdopodobnie co najmniej jedna trzecia gajów zostanie uszkodzona w wyniku silnego wiatru, głównie w północno-zachodniej części pasa cytrusowego.

Kontrakty terminowe na sok pomarańczowy wzrosły w tym roku o prawie 30 procent. Moment uderzenia huraganu w półwysep jest wyjątkowo niefortunny dla lokalnych producentów cytrusów, którzy właśnie szykowali się do zbiorów. Analitycy przewidują, że w tym sezonie owoców i soku cytrusowego z Florydy będzie dramatycznie brakowało.

Czytaj więcej

Sok pomarańczowy - kolejny wielki wygrany pandemicznych zakupów w USA

Produkcja cytrusów była już pod znaczną presją jeszcze przed huraganem Ian. W lipcu amerykański Departament Rolnictwa oszacował, że amerykańska produkcja pomarańczy spadnie o 13 procent w latach 2021/2022 do najniższego poziomu od 55 lat z powodu suszy w Kalifornii i choroby cytrusów na Florydzie. W rezultacie producenci soków muszą zużywać więcej pomarańczy na butelkę, co podnosi ich koszty i prowadzi do podwyżek cen dla konsumentów. Ceny pomarańczy i mandarynek wzrosły o 14,4 proc. w ciągu roku do sierpnia. Cena soków i innych napojów bezalkoholowych wzrosła w tym okresie o 13,1 proc,

Huragan jest też zagrożeniem dla produkcji nawozów rolniczych. Główny producent fosforanów stosowanych w nawozach ma siedzibę w Tampie. Mosaic dostarcza połowę wszystkich granulowanych fosforanów sprzedawanych rolnikom z Ameryki Północnej. Firma zapewnia, że do huraganu jest przygotowana i zabezpieczyła swoje zakłady na Florydzie i w Luizjanie.