Do Dumy trafił projekt ustawy, która pozwoli kupować sztabki złota bez VAT bezpośrednio od producentów, a także struktur Gohranu (skarbiec Kremla). Do tej pory tylko banki mogły handlować złotem bez podatku.

Teraz także zakłady przetwórcze, jeśli ustawa zostanie uchwalona.

Czytaj więcej

Rosjanie stracą dostęp do amerykańskiej giełdy

Aleksiej Wiazowski, wiceprezes firmy Złoty Dom Monetarny przyznaje dla gazety Kommersant, że będzie taniej, bo da się uniknąć prowizji bankowych. Ale jest kilka pułapek. Najbardziej oczywistą rzeczą jest to, że fabryki nie są jeszcze gotowe do nowej roli:

„Producenci złota muszą teraz zwiększyć ilość złota, aby można je było zaoferować ludności. Konieczne jest rozwinięcie sieci oddziałów, ponieważ w Moskwie i Sankt Petersburgu istnieje możliwość zakupu metali szlachetnych, ale w regionach tego nie ma”

Odkup jest jeszcze mniej przygotowany. Najprawdopodobniej metal można sprzedać tylko w tym samym banku, w którym został kupiony. Ponadto potrzebne są maszyny do weryfikacji autentyczności, ponieważ grube sztabki są często podrabiane.

Niemniej jednak popyt na złoto inwestycyjne w Rosji, według Światowej Rady Złota, wzrósł 4,5-krotnie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Czy to zamiennik dolara? Mają wiele wspólnego tym dynamikę cen: na początku 2022 r. 1 g złota kosztował ponad 4 tysiące rubli według kursu Banku Rosji. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę złoto, podobnie jak dolar, podwoiło cenę (w marcu), a następnie, podobnie jak dolar, spadło 2,5 razy.

Dziś 1 gram złota kosztuje 3,3 tys. rubli. Ale jego potencjał inwestycyjny nie został wyczerpany, Isaac Becker, członek Towarzystwa Doradców Finansowych Wielkiej Brytanii, jest przekonany: „Dzisiaj, kiedy złoto zbliża się do psychologicznego progu 1,7 tys. dolarów za uncję ten szlachetny metal.

Czytaj więcej

Turkmenistan może stać się groźnym rywalem Rosji na rynku gazu

A co z juanem? Może zamiast złota Rosjanie będą inwestować w chińską walutę? Wielkość obrotu walutą chińską na moskiewskiej giełdzie wzrosła 50-krotnie od 24 lutego (napaść na Ukrainę), w niektóre dni nawet przekroczył wielkość obrotu w dolarach i euro. Ponadto szef resortu finansów Anton Siłuanow powiedział, że po sankcjach rezerwy państwowe będą tworzone głównie w chińskiej walucie.

Timur Nigmatullin z Alfa Capital nie jest jednak pewien: „Juan ma swoje własne problemy. Chiny wprowadziły surowe ograniczenia w swobodnym przepływie kapitału. Jest to dość specyficzna polityka monetarna banku centralnego. Nie do końca jest jasne, do czego to zmierza – czy to inflacja, czy kurs walutowy. Taka niejasność celów budzi nieufność wobec juana, który w ostatnim czasie dość mocno zdewaluował się w stosunku do dolara - podkreśla rosyjski analityk.

Tak czy inaczej Rosjanie mają niewiele opcji. Bank Rosji wzywa do rezygnacji z używania walut „krajów nieprzyjaznych”. Prezes VTB Andrej Kostin zasugerował wykorzystanie w transakcjach dirhamów, tenge lub tureckiej liry.

Bloomberg pisał o zamkniętej prezentacji ministerstwa finansów Rosji, w której dirhamy z Emiratów Arabskich zostały nazwane niepożądanymi ze względu na ryzyko polityczne. A lira jest obciążona dużą zmiennością.

Czytaj więcej

Startupy Rosjan wyrzucone z USA. Niektórzy inwestorzy zagraniczni poszli dalej