Zainteresowanie debatą prezydencką jest ogromne – podkreśla mówi Roman Rewald, z Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce.
Kampania jest kontrowersyjna, ale i bardzo ciekawa. To zestawienie, zderzenie dwóch przeciwstawnych osobowości. Wydaje się, że oczekiwania są ogromne, ponieważ ta debata może zdecydować o dalszej kampanii wyborczej – podkreśla Roman Rewald.
Według Romana Rewalda istotne będzie czy moderator będzie w stanie skonfrontować Trumpa z jego wypowiedziami w których ten notorycznie mija się z prawda. Z kolei Hillary Clinton ma opinię kłamczuchy - mimo, że obiektywnie patrzący tak nie jest - podkreśla Rewald. – Kłamczuch zadaje kłam drugiemu kłamczuchowi - tak według Romana Rewalda będzie wyglądała debata kandydatów na stanowisko prezydenta USA.
Amerykański biznes zazwyczaj wspiera Republikanów, ale tym razem albo nie będzie głosował wcale, albo będzie głosował na Hilary Clinton – mówi Roman Rewald.
Donald Trump zniechęcił do siebie biznes kłamstwami, ale tak naprawdę jego kampania nie jest do biznesu skierowana. To nie jest elektorat Trumpa, on mówi do białych mężczyzn w średnim wieku ze środkowych stanów – do sfrustrowanej grupy społecznej - podkreśla Rewald i dodaje, że do nich trafiają hasła kandydata, który obiecuje, że uczyni "Amerykę wielką". Wielki biznes teraz raczej wspiera Hillary Clinton.
Jak gospodarczo zmieni się Ameryka jeśli wygra Trump
Dotychczas prezydenci zderzali się po elekcji z rzeczywistością i dochodzili do wniosku, że obietnice to jedno, a rzeczywistość to co innego i trzeba przejść nad nimi do porządku dziennego. Ale może się też zdarzyć, że Trump w Białym Domu może naruszyć bardzo delikatną równowagę demokratyczna – może zdestabilizować amerykański system. na przykład mianując niekompetentne osoby na kluczowe stanowiska.
Nikt nie potrafi przewidzieć jaki będzie scenariusz.
Co dalej z TTIP
Umowa TTIP jest potrzebna, ale jestem pesymistą jeśli chodzi o ratyfikację tej umowy. Idea TTIP była prosta, miała pomóc w obrocie międzynarodowym i jednocześnie pomóc chronić konsumentów. Była negocjowana w wąskim gronie - bo inaczej się nie da i niemożliwe jest jej omawiania publicznie. Do prasy przeciekły tylko sensacyjne szczegóły i informacje. I one przeważyły.
- Opinia publiczna jest negatywnie nastawiona do umowy i raczej nie zostanie ona przegłosowana - podkreśla Roman Rewald, dodając, że sama idea stojąca za TTIP jest słuszna i powinna być usilnie promowana.
Inwestycje amerykańskie w Polsce
Amerykańskie inwestycje w Polsce są różnorodne - podkreśla Rewald i dodaje, że nie było jednej dziedziny w której by dominowała. Może tylko motoryzacja się bardziej wyróżniała.
Pomoc amerykańskiego rządu i firm dla rozwijającej się polskiej gospodarki po 1989 roku była ogromna - podkreśla Rewald. W tej chwili ilość nowych amerykańskich inwestycji jest zdecydowanie mniejsza. To wynika z nasycenia, ale także z problemów Polski w promowaniu siebie i swojej gospodarki.
- Dziedzina w której amerykańskie firmy mogą odnieść największy sukces to przemysł zbrojeniowy. Amerykanie są najlepsi i maja szanse na wygrywanie przetargów - podkreśla Roman Rewald.