Reklama
Rozwiń
Reklama

Protekcjonizm jeszcze nie wygrał

Wbrew prognozom wielu analityków rok 2017 nie przyniósł znaczącego wzrostu protekcjonizmu.
Prezydent Donald Trump nie poszedł na konfrontację z Chinami. Wybrał negocjacje.

Prezydent Donald Trump nie poszedł na konfrontację z Chinami. Wybrał negocjacje.

Foto: AFP

Od zeszłorocznej kampanii wyborczej w USA nieustannie słyszymy o wzroście protekcjonizmu na świecie. Wszak Donald Trump wygrał wybory prezydenckie, obiecując chronić amerykańskich producentów i miejsca pracy przed konkurencją z zagranicy. Jedną z jego pierwszych decyzji była rezygnacja z uczestnictwa w transpacyficznej strefie wolnego handlu tworzonej na podstawie porozumienia TPP.

We Francji Emmanuel Macron został prezydentem obiecując, że utrudni dostęp do krajowego rynku pracownikom z Europy Środkowo-Wschodniej (i podjął już na poziomie unijnym kroki w tym kierunku). Porozumienie TTIP mające stworzyć strefę wolnego handlu oraz inwestycji między USA a UE rozbiło się o opór m.in. Niemiec. Czy mamy więc renesans protekcjonizmu?

Pozostało jeszcze 83% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama