Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które dane z amerykańskiej gospodarki wywołały gwałtowną wyprzedaż akcji spółek technologicznych.
  • Dlaczego wysokie stopy procentowe mogą stać się barierą dla dalszego rozwoju sztucznej inteligencji.
  • Czy rosnące zadłużenie firm technologicznych tworzy nową bańkę kredytową w sektorze AI.
  • Jakie sprzeczne sygnały płyną z rynku, gdzie obok problemów jednych firm, inne notują rekordowe wyniki.

KOSPI, główny indeks giełdy w Seulu, stracił podczas czwartkowej sesji prawie 9 proc. Ciągnęły go w dół m.in. akcje koncernu SK Hynix, które straciły ponad 11 proc. Japoński Nikkei 225 zniżkował o ponad 5 proc., a tajwański Taiex spadł o ponad 3 proc. Wcześniej przecena spółek technologicznych dotknęła rynek amerykański. Nasdaq Composite zamknął się w środę o 1,88 proc. na minusie. Akcje koncernu Dell spadły aż o 11 proc.

Dlaczego doszło do przeceny akcji spółek technologicznych?

Powodem niepokoju inwestorów był m.in. raport o amerykańskiej inflacji, mówiący, że we wrześniu przyspieszyła ona do 3,7 proc. i była wyższa od prognoz. Raport ten mocno zwiększył prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed w październiku.

Czytaj więcej

Rewolucja na GPW. Nowy system przyspiesza handel, a giełda zmienia symbol

– Dalsze dowody na ryzyko inflacyjne w USA wzmocniły narrację o wyższych stopach procentowych przez dłuższy czas, a sprzedający pojawili się wśród aktywów ryzykownych, zaś akcje wrażliwe na stopy procentowe znalazły się pod ponowną presją. Szeroki zakres presji cenowych w koszyku inflacyjnym był szczególnie niepokojący, stanowiąc wyzwanie dla rynku, który desperacko potrzebuje dowodów na dezinflację – twierdzi Chris Weston, analityk w firmie  Pepperstone.

Inwestorzy coraz bardziej obawiają się, że wyższe koszty pożyczek mogą obciążyć ogromne wydatki kapitałowe potrzebne do rozbudowy infrastruktury AI, wywierając presję na spółki technologiczne, które skorzystały na boomie inwestycyjnym w sztuczną inteligencję. Prezesi koncernów Broadcom oraz Intel ostrzegli w poniedziałek, że finansowanie może stać się poważną przeszkodą dla boomu AI. Hock Tan, prezes Broadcom stwierdził, że może to być większym wyzwaniem dla ekspansji AI niż niedobory chipów czy energii elektrycznej.

Na to nakładają się obawy mówiące, że w nadchodzących latach na rynku będzie nadpodaż czipów. Chińska firma ChangXin Memory Technologies (CXMT) poinformowała w weekend, że dokonała przełomu w nowej architekturze, która może zwiększyć gęstość pamięci poprzez upakowanie większej ilości danych na mniejszej powierzchni, co sygnalizuje zaostrzającą się konkurencję na rynku pamięci. Elon Musk w poście na X napisał, że Chiny będą produkować „BARDZO DUŻO pamięci RAM w 2028 r.”.

Tablica z kursem wymiany dolara na wona południowokoreańskiego oraz indeks giełdowy KOSPI w banku w

Tablica z kursem wymiany dolara na wona południowokoreańskiego oraz indeks giełdowy KOSPI w banku w Seulu

Foto: REUTERS/Kim Hong-Ji

– Wyprzedaż akcji związanych z AI odzwierciedla rosnące obawy dotyczące kosztów finansowania ogromnych projektów infrastrukturalnych, gdy rentowności amerykańskich obligacji skarbowych przekraczają 5 proc. Wyższe rentowności zwiększają koszty finansowania tych inwestycji, a inwestorzy słusznie skupiają się na bilansach i strukturze kontraktów, ale stopy procentowe to kwestia finansowania, a nie popytu – wskazuje Dan Ives, analityk technologiczny z firmy Yorkville Ives.

Jego zdaniem, popyt na moc obliczeniową AI pozostaje jednak solidny, a wyprzedaż na rynkach może być okazją do tańszych zakupów akcji spółek technologicznych. – To, co zmieniłoby nasze podejście, to sygnał popytowy, a nie sygnał dotyczący stóp procentowych – dodał Ives, wskazując na potencjalne cięcia w planach wydatków kapitałowych hyperscalerów, anulowane kontrakty lub spadające ceny wynajmu GPU jako sygnały ostrzegawcze.

Dlaczego inwestorzy boją się o spółkę CoreWeave?

Najgorsza część środowej wyprzedaży na rynku amerykańskim skoncentrowała się na spółkach, które mocno się zadłużyły, by sfinansować budowę centrów danych, i zasygnalizowały plany dalszego zadłużania się, co niepokoi pożyczkodawców. Akcje CoreWeave spadły o ponad 15 proc., a niektóre obligacje wyemitowane przez firmę wcześniej w tym roku osiągnęły nowe minima na rynku wtórnym, podkreślając obawy inwestorów co do jej wiarygodności kredytowej.

Czytaj więcej

Polska elektrownia może zniknąć z giełdy. Spółka rodziny Solorzów-Żaków chce wykupić akcje

Agencja Bloomberga, powołując się na wewnętrzne memorandum, podała, że prezes CoreWeave stwierdził w notatce, że rynek zachowuje się „irracjonalnie”. „Kiedy buduje się nowy rodzaj spółki technologicznej, zdarzają się okresy, w których rynek nie rozumie sytuacji i działa irracjonalnie. (...) Jesteśmy pewni naszego modelu biznesowego, naszych klientów, niezwykłej jakości naszej egzekucji oraz nieustającej dyscypliny wokół silnika finansowego, który zbudowaliśmy”  – napisał do pracowników Mike Intrator, prezes CoreWeave.

We wtorek Chamath Palihapitiya, inwestor z branży venture capital, opublikował wykres pokazujący, że rentowność obligacji CoreWeave o wartości 1,25 mld dol. zapadających w 2032 r. „dotknęła dziś 15 proc., a następnie zamknęła się na nowym maksimum” na poziomie 14,5 proc. „Czy rozbudowa AI tworzy bańkę kredytu prywatnego?” – zapytał Palihapitiya. Elon Musk, właściciel platformy X, odpowiedział jednym słowem: „Yikes”.

CoreWeave wynajmuje chipy Nvidii firmom zajmującym się AI i finansuje dużą część tego sprzętu długiem. Koszty odsetkowe spółki wzrosły w drugim kwartale do 640 mln dol. z 267 mln dol. rok wcześniej, a firma odnotowała stratę w wysokości 626 mln dol. w tym kwartale. Przychody w tym samym okresie ponad dwukrotnie wzrosły do 2,58 mld dol. Całkowite zadłużenie na koniec czerwca wyniosło około 52 mld dol., wobec około 15 mld dol. rok wcześniej. Firma wyraźnie szuka tańszego finansowania. CoreWeave zabiega o ogromne zasoby kapitału ubezpieczycieli, by sfinansować swoją rozbudowę – poinformował w środę Financial Times.

Czytaj więcej

Nowe dane z rynku pracy w USA. Jest gorzej, niż się spodziewano

Jak dobre były wyniki Anthropica i TSMC?

Z rynku spółek technologicznych płyną też jednak dobre sygnały. Wśród nich były też lepsze od oczekiwań wyniki Anthropica i TSMC. Przychody Anthropica wzrosły w trzecim kwartale o 45 proc. do 16,8 mld dol. – donosi „Financial Times”, powołując się na swoich informatorów. Anthropic odnotowała przychody na poziomie 11,6 mld dol. w drugim kwartale i nieco poniżej 5 mld dol. w pierwszym. Inwestorzy oczekują, że firma osiągnie do końca roku ponad 110 mld dol. przychodów w ujęciu annualizowanym. Ta czołowa firma zajmująca się sztuczną inteligencją gościła w środę inwestorów z rynku publicznego w swoim biurze w San Francisco podczas maratonu prezentacji poprzedzających planowane IPO. Liczba miejsc na wydarzeniu była ograniczona, a menedżerowie funduszy dołączali zarówno osobiście, jak i zdalnie, by wysłuchać oferty Anthropica.

TSMC, czołowy tajwański producent czipów, miał natomiast w trzecim kwartale rekordowe 23,74 mld dol. zysku netto i 46,36 mld dol. przychodu. Jego wyniki były nieco lepsze od prognoz. Największy na świecie kontraktowy producent chipów odnotował rekordowy zysk netto już szósty kwartał z rzędu, raportując wzrost o 68,7 proc. w ujęciu rok do roku. TSMC nadal notuje silny miesięczny wzrost sprzedaży w warunkach utrzymującego się popytu na zaawansowane chipy. We wrześniu firma odnotowała skok przychodów o 54,6 proc. rok do roku. 

Podczas ogłaszania wyników za drugi kwartał w lipcu TSMC przedstawiła plany rozszerzenia swojej produkcji w USA, w tym łączną planowaną inwestycję za 265 mld dol. w Arizonie. Producent chipów podobno rozważa także ekspansję poza Arizonę, oceniając potencjalną inwestycję w Teksasie, aby dalej wzmocnić swoją obecność produkcyjną w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj więcej

Glapiński o stopach procentowych: Widzę w członkach RPP pełną determinację

Tymczasem akcje koncernu Apple zamknęły się w środę na rekordowym poziomie, a jego kapitalizacja wróciła na poziom przekraczający 5 bln dol. Wcześniej zdarzało się koncernowi chwilowo przekraczać ten poziom kapitalizacji w trakcie sesji giełdowych. Apple jest drugą obok Nvidii spółką o wartości rynkowej większej niż 5 bln dol.