Rok 2021 zapisze się w statystykach dotyczących ofert akcji na warszawskiej giełdzie całkiem dobrze, choć jest mało prawdopodobne, aby udało się pobić zeszłoroczny rekord dotyczący wartości ofert, czyli ponad 11 mld zł. Był on jednak zasługą jednej spółki (Allegro), a tegoroczna kwota ponad 7 mld zł jest rozłożona na większą liczbę emitentów. I zapewne jeszcze urośnie.

Ciekawa sytuacja na rynkach

Do obecnych 11 tegorocznych debiutantów wkrótce dołączy dwóch kolejnych. To PolTreg i Big Cheese Studio, którzy przydzielili już akcje.

Indeksy na zagranicznych giełdach biją rekordy, a rodzimy WIG jest 28 proc. wyżej niż na początku roku. Taka sytuacja zachęca spółki do upublicznienia. To oczywiście niejedyny powód planowanych debiutów.

– Dla spółek w dynamicznie konkurencyjnym otoczeniu zmiana statusu na podmiot publiczny to pozyskanie opcji strategicznych w postaci możliwości zwiększania źródeł finansowania, elastycznego wynagradzania pracowników, ale też i zwiększenia transparentności i wejścia na wyższy poziom rozwoju – komentuje Sobiesław Kozłowski, dyrektor działu analiz Noble Securitues. Dodaje, że z kolei dla inwestorów dodatnie stopy zwrotu, szczególnie widoczne w środowisku presji na stopy zwrotu funduszy dłużnych oraz znaczącej inflacji, są argumentem za selektywnym udziałem w ożywieniu na rynku ofert publicznych.

Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego BNP Paribas, uważa, że obecne warunki rynkowe, które są sprzyjające do prowadzenia ofert publicznych, powinny utrzymać się w krótkim terminie.

– W związku z ciągle niskimi stopami procentowymi w kraju i na świecie obserwujemy napływ środków w kierunku rynku akcji, co w połączeniu z trwającym odbiciem koniunktury po ubiegłorocznym kryzysie związanym z pandemią sprzyja poprawie wycen spółek na giełdzie – mówi Krajczewski. Dodaje, że koniunktura mierzona liczbą IPO albo wielkością napływów środków do funduszy akcji nie wydaje się jeszcze rozgrzana, a wyceny krajowego rynku akcji są nadal atrakcyjne.

Jednocześnie na rynku widać jednak niepewność związaną m.in. z rosnącą inflacją, a i kapitału brakuje. Pojawiły się też nowe ryzyka geopolityczne.

– Czas na debiut nie jest więc najlepszy, czego przykładem są dwie ostatnio „średnio udane" oferty PolTregu i Big Cheese Studio z niepełną sprzedażą akcji i około 30-proc. dyskontem do ceny maksymalnej – wskazuje Krystian Brymora, dyrektor działu analiz DM BDM.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Nowe firmy pod lupą

W Komisji Nadzoru Finansowego są obecnie prospekty emisyjne dziesięciu nowych spółek, w tym STS Holdingu, Desy, Murapolu, Oferteo, Grupy Pracuj, Metalkasu i Transition Technologies MS. Statystyki podbiją też firmy zmieniające rynek notowań i przenoszące się z NewConnect. Taki plan mają m.in. MedApp, Pointpack, BioMaxima, SpyroSoft czy Excellence. Na samym NewConnect też widać duży ruch. W poniedziałek do grona firm tam notowanych dołączyła kolejna: już 27. w tym roku. Mowa o Triggo, które pracuje nad pojazdem elektrycznym. Z oferty publicznej pozyskało 6,3 mln zł. Pieniądze chce przeznaczyć na produkcję pilotażową, uzyskanie homologacji europejskiej i wdrożenie produkcji seryjnej. Debiut wypadł słabo. Na otwarciu notowań kurs akcji spadł o jedną piątą, a po południu podaż jeszcze mocniej przybrała na sile.