Reklama

Ciężki okres domów maklerskich

Maklerzy jak najszybciej chcą zapomnieć o zeszłym roku. Tak słabego czasu w branży nie było już dawno.

Publikacja: 21.08.2013 01:26

Wyniki domów maklerskich w 2012 r. rozczarowały, dlatego też wielu graczy w ogóle nie chciało zaprez

Wyniki domów maklerskich w 2012 r. rozczarowały, dlatego też wielu graczy w ogóle nie chciało zaprezentować danych finansowych

Foto: Rzeczpospolita

Według danych Komisji Nadzoru Finansowego domy maklerskie zarobiły w ubiegłym roku zaledwie 121,3 mln zł wobec 719,8 mln zł rok wcześniej. Dane nadzoru pokazały po raz kolejny, że coraz mniej dochodowa staje się przede wszystkim podstawowa działalność brokerska i doradcza. Przyniosła ona branży łączną stratę 65,9 mln zł, podczas gdy jeszcze w 2011 r. dała 143,8 mln zł zysku.

Wyniki domów maklerskich - PDF (2MB)

Również szczegółowe dane uzyskane od domów maklerskich nie napawają optymizmem. Żadna z instytucji nie poprawiła wyników osiągniętych w 2011 r. Fatalną kondycję branży najdobitniej pokazuje fakt, że tylko nieliczne domy maklerskie zdecydowały się upublicznić dane za 2012 r. Część z graczy nie chciała tego robić, twierdząc, że „nie ma się czym chwalić".

Na czym zarabiać?

Ubiegły rok rozczarował brokerów niemal na każdej płaszczyźnie. W 2012 r. obroty na rynku akcji (łącznie z transakcjami pakietowymi) wyniosły 405,7 mld zł, co oznaczało spadek aż o 24 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Reklama
Reklama

121 mln zł zarobiły w 2012 r. domy maklerskie – wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego

– Domy maklerskie działają na bardzo cyklicznym rynku, gdzie wahania przychodów i wyników inwestycyjnych są bardzo wyraźne. Miniony rok  dobitnie to niestety potwierdził – mówi Roland Paszkiewicz, szef działu analiz CDM Pekao. Jak dodaje, oprócz zwykłej cykliczności na słabość wyników branży maklerskiej złożyło się jeszcze kilka czynników. – Preferencje sektorowe i geograficzne inwestorów globalnych sprawiły, że ich zainteresowanie polskimi akcjami w 2012 r. było znikome. Z kolei wysoki poziom awersji do ryzyka Polaków wraz z wysokim przez większość 2012 r. poziomem nominalnych krótkoterminowych stóp procentowych sprawił, że znikome było ich zainteresowanie rozwiązaniami inwestycyjnymi – dodaje.

Posucha panowała także na rynku IPO. W 2012 r. na głównym rynku zadebiutowało 19 firm, jednak tylko 13 z nich przeprowadziło emisje akcji. W sumie łączna wartość ubiegłorocznych ofert wyniosła niewiele ponad 3,3 mld zł. Spółki pozyskały prawie 1,1 mld zł. Dla porównania – w 2011 r. na głównym parkiecie GPW pojawiło się 38 firm. Wartość ofert wyniosła 8,5 mld zł, a firmy pozyskały 1,65 mld zł.

Patrzenie na koszty

Jakby tego było mało, branża przez cały rok borykała się z wydatkami związanymi z przygotowaniami do wdrożenia nowego systemu transakcyjnego UTP. To wszystko zmusiło domy maklerskie do szukania oszczędności. W ubiegłym roku częściej można było usłyszeć o zwolnieniach w branży aniżeli o zwiększaniu zatrudnienia. Również na wypłatę premii zdecydowali się tylko nieliczni gracze. Maklerzy mówią wprost, że tak słabego roku w branży nie było już dawno.

Światełko w tunelu

Wydaje się jednak, że najgorszy czas brokerzy mają już za sobą. System UTP ruszył 15 kwietnia, poprawiła się aktywność. Czy ten rok dla domów maklerskich będzie rzeczywiście lepszy?

– Wydaje się, że tak. Przemawia za tym cykliczność (minęliśmy dołek cen akcji, realna gospodarka wydaje się nabierać rozpędu) i malejąca awersja do ryzyka. Do pełni szczęścia brakuje wzrostu siły relatywnej rynków wschodzących wobec rynków rozwiniętych i większej aktywności emitentów – mówi Roland Paszkiewicz. Mało kto jednak wierzy, że wrócą złote czasy domów maklerskich.

Według danych Komisji Nadzoru Finansowego domy maklerskie zarobiły w ubiegłym roku zaledwie 121,3 mln zł wobec 719,8 mln zł rok wcześniej. Dane nadzoru pokazały po raz kolejny, że coraz mniej dochodowa staje się przede wszystkim podstawowa działalność brokerska i doradcza. Przyniosła ona branży łączną stratę 65,9 mln zł, podczas gdy jeszcze w 2011 r. dała 143,8 mln zł zysku.

Wyniki domów maklerskich - PDF (2MB)

Pozostało jeszcze 88% artykułu
Reklama
Giełda
Inwestorzy znów zaczęli martwić się o Francję
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Giełda
Krajowe indeksy ugięły się po ciężarem podaży
Giełda
Byki ugrały tyle, ile się dało na GPW
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Giełda
Jerome Powell wlał optymizm na giełdy. Kolejnym testem będzie Nvidia
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama