Reklama

Wciąż bez przełomu w Warszawie.

Zarząd GPW jeździ po świecie w poszukiwaniu inwestorów. Nie ma się co temu dziwić, patrząc na statystyki.
Zarząd GPW jeździ po świecie w poszukiwaniu inwestorów. Nie ma się co temu dziwić, patrząc na statys

Zarząd GPW jeździ po świecie w poszukiwaniu inwestorów. Nie ma się co temu dziwić, patrząc na statystyki dotyczące obrotów akcjami.

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski

Te, niestety, wciąż rozczarowują. W maju obroty na rynku akcji wyniosły 17,2 mld zł. Dało to średni dzienny obrót na poziomie 860 mln zł. Wynik ten co prawda jest wyraźnie lepszy niż w analogicznym okresie rok wcześniej (777 mln zł), jednak mało kogo wprawia w dobry nastrój. Zarówno maklerzy, jak i sama giełda zdają sobie sprawę, że mają do wykonania ogrom pracy, by przyciągnąć na rynek nowych graczy.

GPW szuka ich na świecie. W styczniu giełda prezentowała się w Hongkongu, gdzie starała się pokazać i przekonać inwestorów do naszego rynku. W maju wraz z PKO BP odwiedziła Londyn. W maju wspólnie z amerykańską firmą Auerbach Grayson oraz Ipopemą Securities zorganizowała pierwszy „Polish Capital Market Day" w Nowym Jorku. Jeszcze w tym roku GPW ma zawitać do Stegersbach w Austrii, do Paryża, a także Singapuru.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama